Coco spoko
Po czwartym miejscu Coco Jambo 2002 w 2019 roku w Grudniowym w kolejnej edycji trójek młody zespół liczył przynajmniej na podobny wynik. Do finałowej szesnastki się nie przebił, ale wrócił do niej w 28 edycji.
Los w finałach nie sprzyjał Coco Jambo 2002, bo Moravianie to rywal z najwyższej półki na trójkach. Bracia Zawadzcy nie pozwolili na nic w 1/8 finału, a ekipie Marcina Dziubka brakło pomysłu i może trochę jakości. Trudno jednak stwierdzić jak silne jest Coco Jambo 2002, bo z jednej strony potrafiło pokonać Banga 3:2 w Grupie Michała Rotera i Fizjo Odnowę 4:1 w OPEN, z drugiej zbyt łatwo poniosło kilka porażek i traciło za dużo goli. W takim Macieju Żądło tkwi duży potencjał, lecz wciąż się nie określił na zielonej murawie w jakim kierunku pójdzie. Ciekawym stoperem na czwartoligowe warunki jest Marcin Dziubek, w Szydłowiance między słupkami furorę robi Mikołaj Drej i już przyglądają mu się kluby z wyższych lig. Stabilizuje się pozycja Karola Turka w Koronie II i może pójść w górę. Karol był nieobecnym na finałach i to na pewno osłabiło siłę Coco Jambo 2002. Zawodnicy z tej sympatycznej drużyny wchodzą w najważniejszy okres piłkarskich przygód i będą się musieli przyłożyć na maksa, no chyba, że zadowolą się ganianiem za futbolówką w niższych klasach. W Grudniowym też nie muszą wciąż żyć czwartą pozycją z 2019 roku, bo przecież mogą zdziałać w przyszłości więcej. Fot. Grzegorz Ksel
Coco Jambo 2002 – Turniej Grudniowy 2021
1/8 finału
13 meczów: 5-3-5, 30-22
Karol Turek 15, Marcin Dziubek 11, Maciej Żądło 4, Mikołaj Drej, Łukasz Górski.
Coco Jambo 2002 w Grudniowym 2019
https://kieleckifutbol.pl/aktualnosci/3584-coco-jambo-2002








