Sonia Szular: Tyson, Drabik, Cristiano Ronaldo i Grosicki
Sonia Szular w piłkę gra rekreacyjnie, w KKP Kielce i bardzo lubi turnieje. Swoje plany wiąże najbardziej z kick-boxingiem i MMA, marzy jej się udział w zawodowych walkach. Uprawianie sportu kosztuje ją wiele wyrzeczeń, ale wcale z tego powodu nie narzeka, bo czerpie z tego przyjemność. – Sama się zdecydowałam, więc po co mam marudzić – pyta retorycznie wyróżniająca się zawodniczka turniejów trójek Kieleckiego Futbolu.
* Skąd się wzięło zamiłowanie u ciebie do piłki nożnej?
Sonia Szular: Na ulicy Emilii Plater, potem na Świętokrzyskim grałam z chłopakami. Nigdy nie miałam taryfy ulgowej i strzelałam sporo goli. W podstawówce, w SP 28, potem w gimnazjum też nie straciłam kontaktu z futbolem, a w liceum wraz z Sarą Hałasą zajęłam się tym poważniej.
* I związałaś się z klubem.
Tak, z KKP, ale traktuje to hobbystycznie. Wcześniej była możliwość gry w Moravii, ale wiązało się to z dojazdami z Kielc, co mi średnio pasowało. Gdy już pojawił się KKP nie było szans, bym postawiła na piłkę, bo uprawiałam już kick-boxing i MMA, do tego dochodziła szkoła, zajęcia angielskiego. Nie da się godzić tylu dyscyplin ze sobą, ale na turnieje piłkarskie zawsze jestem chętna.
* Dlaczego sporty walki?
Lubię adrenalinę jaka towarzyszy zawodom. Postawiłam sobie za cel zdobycie mistrzostwa Polski w Kick-boxingu, a mam na razie tylko srebro w wersji oriental rulet, waga 60 kilogramów. To mnie nie zadowala, chcę się pokazywać w Polsce, Europie, a inspirację daje Sandra Drabik, która w sportach walki osiąga duże sukcesy i ma szanse na start w olimpiadzie w Rio.
* Kick-boxing nie jest w Polsce doceniany?
Brakuje mu wsparcia, tak jak kobiecej piłce nożnej. Trzeba walczyć o każdą złotówkę od sponsorów, różnych instytucji, dobrze, że są ludzie, którzy poświęcają na to czas i energię.
* Jakie cele stawiasz sobie w MMA?
Chcę uczestniczyć w walkach zawodowych i jest mi do nich coraz bliżej. Ciężko pracuje, by stawać się coraz lepszą.
* Kto jest twoim idolem ze sportów walki?
Mike Tyson. Szkoda, że nie ma już takich bokserów, z charakterkiem, barwnych, a do tego posiadających takie ogromne umiejętności. Idol numer dwa to Sandra Drabik..
* A ze świata futbolu?
Cristiano Ronaldo, mimo iż trochę gwiazdorzy. To świetny zawodnik, ikona reprezentacji Portugalii i Realu Madryt. Z naszej drużyny narodowej lubię Kamila Grosickiego. Dobry piłkarz i chyba fajny chłopak. Cenię też Grzegorza Krychowiaka. Oczywiście wierzę, że nasza kadra osiągnie sukces we Francji.
* Będziesz oglądać mecze Polski w telewizji?
Pewnie, ja staram się nie opuszczać takich wydarzeń jak decydujące spotkania Ligi Mistrzów, mundiale i Euro. Szkoda, że takiego Euro nie ma w Kick-boxingu. Mam jednak nadzieję, że obejrzycie mnie kiedyś w TV walczącą w MMA.






