Jesień Kacpra
Podczas rundy jesiennej w zespole Korony Centralnej Ligi Juniorów U-17 Kacper Kucharczyk pokazał, że drzemie w nim duży potencjał. Podopieczny Kordiana Wójsa i Przemysława Ryńskiego czyni systematyczne postępy.
Czujesz, że zrobiłeś progres w ciągu ostatnich dwóch lat?
Kacper Kucharczyk: Oczywiście, szczególnie w kwestiach taktycznych. Zdobyłem trochę wiedzy i coraz lepiej ją wykorzystuje. Poprawiłem się w grze jeden na jeden, lubię wchodzić w pojedynki. Jesienią w lidze zanotowałem sześć asyst i jednego gola, co absolutnie mnie nie zadowala. Zdaje sobie sprawę, że trzeba mieć coraz lepsze liczby i taki cel mi przyświeca na wiosnę.
Wasz zespół stać na dobre wyniki wiosną?
Każdego z zawodników naszej drużyny stać na lepszą grę, możemy być w Top 3 CLJ-ki. Widzę u siebie wiele rezerw i cały czas pracuje nad utrzymaniem koncentracji podczas meczów. Od każdego trenera czegoś się nauczyłem, od trenerów Marka Mierzwy i Krystiana Wojsa dużo w aspektach taktycznych. Drugi szkoleniowiec z CLJ, Przemysław Ryński daje mnóstwo wskazówek stricte piłkarskich, sam grał na poziomie ekstraklasy. Wszystko to powinno mi pomagać i liczę na trafienia i asysty, jak najwięcej oczywiście.
Od początku przygody z piłką wystawiano cię na skrzydle?
Grałem jako napastnik, ale najlepiej czuje się na skrzydle, gdzie mogę wykorzystywać swoją szybkość. Przyglądam się wielkim zawodnikom, a najbardziej podoba mi się gra Cristiano Ronaldo i Kyliana Mbappe.
Jak wysoko sięgają twoje sportowe ambicje?
Pragnę wygrać Ligę Mistrzów. Trzeba wysoko mierzyć, a po to właśnie pracuje na co dzień w klubie, także trenując z drugą drużyną Korony i w Liceum Sportowym w Nowinach.
Pamiętasz swoje występy w Turnieju Grudniowym?
Trochę bramek w trójkach nastrzelałem, parę nagród do mnie trafiło. Bardzo przyjemnie wspominam grę w Grudniowym i pewnie jeszcze w przyszłości zagram w tym prestiżowym turnieju. /JKM/ Fot. archiwum






