Kor(Trans) Kornela
Od 2018 roku ekipa Kornela Łosaka gra w finałach Grudniowego, w 2019 nawet zdobyła mistrzostwo. Po rozstaniu z Arturem Pirogiem, dziś piłkarzem ŁKS Probudex Łagów udało się osiągać „tylko” 1/8 finału.
Kornel Łosak, szef i kapitan zespołu nie ukrywa swojego przywiązania do Turnieju Grudniowego. Uwielbia atmosferę SP 1 na Bocianku, a ceni sobie to na równi z wynikiem. W 2020 roku w mocnym składzie Kor-Trans po karnych odpadł w 1/8 z Trofeksem. Kolejna edycja zapowiadała się lepiej. W pierwszej rundzie Łosak i jego brygada ulegli Koronie MM 2 1:2, ale siłę pokazali w batalii z Realem Łaziska, którego uważano ze jednego z faworytów turnieju. Remis 3:3 rokował dobrze. W drugiej rundzie zespół z Łazisk bez nieobecnego Kamila Domagały zdobył tylko jeden punkt. Kor-Trans wywalczył 9, a mógł więcej, bo z Bangiem poniósł porażkę głównie wskutek błędów arbitra. Łosak zabezpieczył bramkę Jakubem Borusińskim, cenionym w regionie fachowcem na tej pozycji. Kuba popisał się wieloma wyśmienitymi interwencjami, ale z EBS inni zagrali bardzo słabo. W boju o ćwierćfinał Kor-Trans wyglądał blado w tyłach, stracił 4 gole i pożegnał z turniejem. Trochę to Kornela zabolało, ale nie wypadł z transu gry w finałach. A mocny Kor-Trans i takie osoby jak Łosak są potrzebne piłkarskim trójkom. Fot. Grzegorz Ksel
Kor- Trans – Turniej Grudniowy 2021
1/8 finału
9 meczów: 5-1-3, 29-16
Massimo Kulas 10, Wiktor Nogacki 9, Kornel Łosak 6, Kacper Kuca 3, Jakub Borusiński, Krzysztof Wiśniewski + samobójcza Andrzej Paprocki (Korona MM 2) 1.










