Świat na niebiesko
W 2012 roku w finale Klubowych Mistrzostw Świata Chelsea przegrała z Corinthians 0:1 po golu Peruwiańczyka Paolo Guerrero. Prawie dekadę później The Blues zagrali ponownie o taką stawkę, tym razem przeciw Palmeiras.
16 grudnia 2012 w Tokio parę minut od Rafy Beniteza dostał Cesar Azpilicueta. Hiszpan zagrał znów w takim spotkaniu, tym razem w Abu Dhabi i miał powody do satysfakcji. To już nie była Chelsea z Petrem Cechem, Frankiem Lampardem, Edenem Hazardem, Fernando Torresem, ale dawne gwiazdy zastąpiły inne pokroju choćby Thiago Silva, N’Golo Kante, Kayem Havertzem, Romelu Lukaku. Edouard Mendy udał się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich prosto z Kamerunu jako świeżo upieczony mistrz Afryki. Senegalczyk pragnął kolejnego trofeum, ale The Blues trafili na godnego przeciwnika – Palmeiras. Trzykrotni triumfatorzy Copa Libertadores (1999, 2020, 2021) dopingowani przez fantastycznych kibiców doprowadzili do dogrywki, ale pod jej koniec sprokurowali rzut karny, pewnie wykorzystany przez Niemca Havertza. Roman Abramowicz, który przejął Chelsea w 2003 roku doczekał się triumfu w Klubowych MŚ, czego brakowało mu w kolekcji. Rosjanin czuje się teraz przeszczęśliwy w swoim niebieskim świecie, bo piłkarze wygrywali dla niego wcześniej Ligę Mistrzów, mistrzostwo Anglii, Puchar Anglii, Superpuchar Europy, Ligę Europy, Tarczę Dobroczynności. Chelsea przywróciła Anglii klubowe mistrzostwo globu, a wcześniej zdobywały je ekipy Manchesteru United (2008) i Liverpoolu (2019). Europa, gdzie w klubowej piłce gromadzi się topowych zawodników i płaci najwięcej zdominowała klubowy mundial, a ostatnim zespołem spoza tego kontynentu, który sięgnął po tytuł było Corinthians w 2012 roku. Wtedy kibice Chelsea rozpaczali, teraz szaleją. Fot. WajdaFoto
Triumfatorzy Klubowych MŚ od 2000 roku
4 – Real Madryt
3 - Barcelona
2 – Bayern, Corinthians
1 – AC Milan, Chelsea, Inter Mediolan, Internacional Porto Alegre, Liverpool, Manchester United, Sao Paulo








