Chaos Adriana
W 2020 roku był porządek, niezła organizacja i w rezultacie KSS Gol osiągnął 1/8 finału w Turnieju Grudniowym, a do tego dołożył zwycięstwo w Grupie SM Bocianek. Teraz prócz OPEN zagrał tylko w Grupie Medialnej i wypadł cieniutko.
Organizacyjnie KSS Gol zrobił wyraźne kroki w tył, choć pojawiły się nowe stroje. Za tym nie poszło wiele, a drużyna była chaotycznie zarządzana i przypominała pospolite ruszenie. Na boisku co prawda ambicji nie brakowało, ale za to trudno było dostrzec jakiś pomysł, plan. Odejście Bartosza Długosza obniżyło poziom KSS Gol i już występ w Grupie Medialnej imienia Adama Gołąba nie wróżył dobrze. Klęska z Victorią Mniów 1:6 obnażyła wszelkie słabości teamu zarządzanego przez Adriana Oziminę. Ozi, idol młodzieży z okolic Borkowa na OPEN ściągnął Dawida Kawińskiego, ale w grupie dało to piąte miejsce na 6 ekip, z bilansem bramkowym 9-16. Porządnie grał tylko Karol Dziedzic, autor dwóch trafień z Coco Jambo 2002 (3:2). Gdy wydawało się, że turniej jest zakończony KSS Gol skorzystał ze słabości regulaminu (do poprawki!) i wyszedł dzięki przyzwoitemu na tle innych bilansowi z piątej lokaty. W drugiej rundzie Ozimina wzmocnił skład, ale waleczność nie przyniosła nawet jednego remisiku. Może jednak Adrian upiecze następnym razem lepszy chleb, bo niekonieczne potrzebna do tego jest niewiadomo jak dobra mąka. Sam chyba wie, że chleba się nie tworzy w chaosie, na łapu capu, bo wtedy nie smakuje, nawet w Aquaparku. Fot. Grzegorz Ksel
KSS Gol – Turniej Grudniowy 2021
II runda
11 meczów: 3-0-8, 20-40
Karol Dziedzic 10, Adrian Ozimina 4, Tomasz Broniś 2, Dawid Kawiński 2, Adam Siwonia 2, Kamil Gadomski, Wiktor Rosół, Arkadiusz Wołowiec.
TAK BYŁO WCZEŚNIEJ
https://kieleckifutbol.pl/aktualnosci/3724-nastepcy-gursiela








