Awans w bólach
Kiedy w doliczonym czasie drugiej połowy Michał Nowak w beznadziejny sposób sprokurował rzut karny dla Korony II nad pucharowy sen Łagowa. Marek Brudek, prezes ŁKS Probudex mierzy w triumf na szczeblu okręgu świętokrzyskiego.
Szef wszystkich szefów z Łagowa, w tym trenera Ireneusza Pietrzykowskiego nie tylko mierzy, ale wymaga od piłkarzy zwycięstwa w okręgu w pucharze co wiąże się z awansem na szczebel centralny. W tym celu zespół został zimą porządnie wzmocniony, przeprowadzono kilkanaście transferów, więc cele są ambitne. Brudek liczy też na efektowną grę, czego w potyczce z ambitną Koroną II nieco brakowało. Na szczęście dla sympatyków ŁKS podstawowy cel został zrealizowany, w bólach, ale został. Po durnym faulu Nowaka, który stracił nad sobą na moment panowanie Michał Smolarczyk pewnie wykonał rzut karny i doprowadził do dogrywki. W niej po czerwonej kartce Huberta Zwoźnego trzecioligowiec szybko wykorzystał przewagę liczebną. Zwycięskiego gola dla ŁKS Probudex strzelił Mateusz Zachara, pierwszy w historii klubu z Łagowa piłkarz, który grał w reprezentacji Polski seniorów.
Obserwując Koronę II
Korona II stawiła zacięty opór wyżej notowanemu rywalowi. Była nieźle zorganizowana w obronie i próbowała kąsać w ofensywie. Z przodu jednak brakowało celnego ostatniego podania, a także groźnych strzałów. Za dużo energii podopieczni Marka Mierzwy tracili na dyskusje z sędziami i zawodnikami z Łagowa. Fajnie na pozycji ofensywnie pomocnika prezentował się 17-letni Kacper Bojańczyk, który nie boi się brać na siebie odpowiedzialności. Spytaliśmy przed meczem trenera Łagowa, kogo z Korony II widziałby u siebie to odparł, że braci Turek, Zwoźnego i Kubę Rybusa. Rybus naszym zdaniem nie pokazuje nawet połowy swoich możliwości na skrzydle i można spróbować go w duecie z przodu z Michałem Smolarczykiem. Mają inne charakterystyki i mogą być groźni, pod warunkiem, że Smoła odpuści sędziowanie.
Oceniając ŁKS Probudex
Zespół Ireneusza Pietrzykowskiego przekonał się, że mecze o stawkę są trudniejsze niż sparingi, ale nie zagrał na swoim dobrym poziomie. Tak to bywa w konfrontacjach z Koroną II, gdzie każdy chce coś komuś udowodnić. Na pewno Adrian Bielka udowodnił golem, że można na niego stawiać, a Mateusz Zachara, że da drużynie dużo jakości. W dogrywce ŁKS Probudex opanował sytuację i po odzyskaniu prowadzenia przyblokował grającą w dziesiątkę Koronę II. Marek Brudek zapewne z gry nie był tego dnia zadowolony, ale spokojnie, ci zawodnicy dadzą mu wiosną bardzo dużo radości. Okręgowy Puchar Polski być może też.
Kursy sędziowskie
Wielu z uczestników meczu Korona II Kielce – ŁKS Probudex Łagów jest mile widzianych na kursach sędziowskich w Świętokrzyskim Związku Piłki Nożnej. Chłopaki tylko muszą zrozumieć, że nie prowadzi się zawodów jednocześnie w nich grając. /JKM/ Fot. Kamil Bielaszewski
1/8 finału Okręgowego Pucharu Polski
5.03.2022, niedziela – boisko Politechniki
Korona II Kielce – ŁKS Probudex Łagów 1:2 (0:1, 1:1, 1:2) po dogrywce
Michał Smolarczyk 90+3 – Adrian Bielka 44, Mateusz Zachara 97.
Korona II: Sandach – Zwoźny, M. Kiełb, Płocica, R. Turek – K. Turek, Kośmider (77 Jopkiewicz) – Przybysławski (76 K. Wolak), Bojańczyk (80 Świecarz), J. Rybus – Smolarczyk (106 Przybylski).
ŁKS: M. Nowak – Rogala, Dani Jodar, D. Urban – Cichocki, Waniek, Mydlarz (104 Mianowany), Cukrowski (46 Spychka) – Imiela (78 Słabosz), Piróg (67 Zachara), Bielka (46 Chełmecki).
Żółte kartki: Jopkiewicz, Płocica, Kośmider, Zwoźny – Mydlarz, Chełmecki, M. Nowak.
Czerwona kartka: Zwoźny (Korona II) za 2 żółte – 94.
Sędziował: Tomasz Żołądek.
Widzów: około 150.




