ŁKS Łódź – Korona 0:0
Znowu miało być fajnie, ale od patrzenia na rzekomy hit zaplecza ekstraklasy bolały oczy, zęby i pewnie coś jeszcze. Jeżeli dla kielczan w Łodzi celem był przynajmniej punkt to go osiągnęła. No i pojawia się dużo ale…
ŁKS miał przewagę, więcej okazji, nie trafił jednak nawet raz w światło bramki Korony. Słupek za to pod koniec spotkania obił Samu Corral, który uderzał głową. Korona kończyła w dziesiątkę wskutek nieodpowiedzialności Mario Zebicia, lecz ŁKS tego nie wykorzystał. Słaby zremisował ze słaby 0:0 i nawet szkoda na ten temat się rozpisywać. Trzeba żyć nadzieją, że będzie lepiej. /JKM/ Fot. Marcin Łataś
Liczba
0 – tyle celnych strzałów w meczu z Koroną oddał ŁKS
1 liga (2 poziom)
5.03.2022, sobota
ŁKS Łódź – Korona Kielce 0:0
ŁKS: Kozioł – Bąkowicz, M. Dąbrowski, Monsalve, A. Marciniak – A. Dominguez (65 Ricardinho), Kuźma (85 Jurić), Trąbka (65 Mat. Kowalczyk) – Pirulo, Sami Corral (85 Mac. Wolski), Janczukowicz (76 Javi Moreno).
Korona: Forenc – Szymusik, Malarczyk, Zebić – Danek, Szpakowski (75 Sewerzyński), Podgórski (62 Jakub Górski), Takac (90+3 Petrović), Corral – Shikavka (76 Amroziński), Frączczak (63 Błanik).
Żółte kartki: Monsalve, Bąkowicz – Szpakowski, Zebić 2, Danek, Malarczyk.
Czerwona kartka: Zebić (Korona) – 59 za 2 żółte.
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Widzów: 3599.



