• Start
  • MUNDIAL 2026MUNDIAL 2026
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
Demo
  • Start
  • Aktualności
  • Chęć rozwoju
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
11 Mar2022

Chęć rozwoju

Przykład Mateusza Breli pokazuje, że nawet w wieku trzydziestu lat można czynić postępy. Wychowanek Korony Kielce, z klubami z USA i Finlandii w CV pod skrzydłami Mariusza Ludwinka stał się czołowym środkowym obrońcą czwartej ligi.

 

16 marca kończysz trzydzieści lat. Jakie stawiasz sobie cele?

Mateusz Brela: Na swój wiek patrzę z przymrużeniem oka, najważniejsze jak się człowiek prowadzi. Zawodowo chcę się rozwijać jako psycholog sportu. Zdobyłem już doświadczenie, mam markę na rynku, ale wiem, że nie można spoczywać na laurach. Jeśli chodzi o piłkę nożną to gram w lidze półamatorskiej, lub półzawodowej – zależy jak kto ją nazywa i staram się nastawiać zawsze na najbliższy mecz. Każdy chcę wygrywać. Ciągła chęć rozwoju pcha mnie do przodu w każdej dziedzinie jaką się zajmuje.

 

Chciałeś zostać klasowym piłkarzem? Miałeś taką szansę?

Chciałem i dążyłem do tego. Nie byłem talentem, ale robiłem co mogłem. Przychodziłem ze szkoły, treningu i szedłem kopać piłkę, choćby na Wiosennej Lidze, także na asfalcie, co mi nie przeszkadzało. Nadrabiałem w ten sposób pewne mankamenty, to było dobre szlifowanie. Czy miałem szansę być klasowym piłkarzem? Mogłem dokonać dużo więcej, ale to stwierdzam teraz, bo patrzę na wszystko z innej perspektywy.

Dlaczego z regionu świętokrzyskiego mało kto się wybija?

Patrząc przez pryzmat reprezentantów kraju wyglądamy blado. W regionie mamy tylko Koronę na szczeblu centralnym, niestety nie w ekstraklasie, więc wydaje mi się, że brakuje rywalizacji. Jako region czynimy powolne postępy, na co składa się szereg czynników. Może młodzi zawodnicy za szybko się czymś zadowalają i za szybko im się wydaje, że są już bardzo dobrzy. Takie poczucie gubi.

Piłkarze stąd nie szukają zbyt łatwych wymówek swojego minimalizmu?

Zawodnicy z różnych miejsc, różnych krańców świata szukają wymówek, a piłkarskie życie okazuje się bezwzględne. Pracuje jako psycholog z różnymi chłopakami do których docierają pewne sygnały, ale już niestety za późno, bo pewnych kwestii nie da się nadrobić. Według mnie najważniejsze jest nastawienie, trzeba też trafiać na dobrych trenerów, fachowców, którzy potrafią dotrzeć do zawodnika i maks z niego wycisnąć.

Pracując na pół gwizdka nie da się osiągnąć sukcesu?

Nie, na pewno nie. W futbolu potrzebna jest pazerność, to znaczy stawianie sobie celów do realizacji i walka o ich realizowanie. Fajnie to opisywał Flavio Paixao, a kluczem do sukcesu jest podejście. Pamiętajmy też, że dla jednego sukcesem jest gra w Lidze Mistrzów, dla innego w ekstraklasie. Największą zgubą jest popadanie w samozadowolenie.

Mariusz Ludwinek z GKS Nowiny to szkoleniowiec na wyższe ligi?

Podejście, praca, sposób przekazania swojej wiedzy podopiecznym – fakty przemawiają za trenerem Ludwinkiem, który wykonuje świetną pracę w Nowinach. Na pewno poradziłby sobie w wyższych ligach i życzę mu, żeby dostał ciekawą ofertę. Patrząc jednak z innej perspektywy w GKS dostał komfort pracy i sprawia tak, że u niego piłkarze systematycznie się rozwijają.

Nie dopadnie go syndrom piłkarzy z czwartej ligi, którzy wolą tu zostać na lata by być lokalnymi gwiazdami, przynajmniej w swoim przekonaniu i nie chcą, lub boją się piąć wyżej?

Na to też trzeba spojrzeć szerzej, ale wielu zawodnikom pasuje gra w czwartej lidze przy dobrze poukładanym życiu prywatnym. Niektórzy tkwią tu kilkanaście lat, ale każdy przypadek trzeba rozpatrywać osobno. Na pewno niespełnionych graczy w czwartej lidze świętokrzyskiej nie brakuje.

ŁKS Probudex Łagów zaprzecza jednak świętokrzyskim tendencjom i bije się o czołowe lokaty w trzeciej lidze. Można?

Jak miałem 16 lat to Łagów uważano za piłkarską pipidówkę, dziś chętnych do gry w ŁKS Probudex nie brakuje. Z całego serca życzę im awansu do drugiej ligi, a kibicuje Wojtkowi Śmiechowi, Przemkowi Ryńskiemu i Irkowi Pietrzykowskiemu. Łagów obrał swoją drogę i konsekwentnie pnie się w hierarchii. Tylko przyklasnąć.

Wygrasz jeszcze Turniej Grudniowy?

Wygram. Z Atletico Bocianek. Po nieudanym występie w 2020 roku poczyniliśmy wyraźny krok do przodu osiągając ćwierćfinał. W meczu z Bangiem zabrakło nam golkipera broniącego, z którym opracowaliśmy parę schematów i się świetnie rozumieliśmy. Zaryzykowaliśmy z pressingiem, tak jak w Grupie Huberta Sieleckiego 2022 z Moravianami i zebraliśmy baty. Nie stać nas na taki styl gry, ale z golkiperem grając w najsilniejszym składzie możemy dużo więcej. Liczę, że w tym roku wróci Maciek Ponikowski, który robi różnicę. Wygrana w Grudniowym byłaby czymś wielkim, ale żeby to się udało osiągnąć wszystkie mechanizmy muszą funkcjonować na najlepszym poziomie. Atletico na to stać.

Kiedyś turnieje dawały zawodników i to nieźle przygotowanych do różnych klubów, lig. Dlaczego to zanikło?

My byliśmy wychowywani jeszcze bez telefonów, częściej graliśmy w piłkę. Mi nie przeszkadzała rywalizacja na asfaltowych boiskach, te twarde warunki mnie zahartowały, a toczyło się boje przeciw dobrym zawodnikom, zespołom. Wielu ukształtowało charaktery, ale świat się zmienia. Dziś rodzice podwożą dzieci na treningi, młodym niczego nie brakuje. Owoce są na wyciągnięcie ręki, a nie każdemu chce się ruszyć i je zrywać. To duża szansa dla trenerów mentalnych, otoczenia sportowców. Mamy dostęp do wiedzy, ćwiczeń, tylko warto się nauczyć z tego korzystać. Młodzi muszą pamiętać, że samo posiadanie menedżera nie sprawi, że będą lepsi. Trzeba pracować, pracować, pracować i robić wszystko by stawać się coraz lepszym. Rozmawiał Jaromir Kruk / Fot. Tomasz Wierzbicki / Grzegorz Ksel

 

   

logo_holding_wektorowe.jpg  epa formaster group  

 

Tartak brożyna

poradnia efekt kielce

 

 

leśna promenada

kor-trans

 

gokarty kielce

expert kielce

naturalmed

szymkotrade

Wyniki na żywo Wyniki Sport w TV i online Ogrzewanie na podczerwień Bodzentyn

Licznik odwiedzin

Dziś:2473
Wczoraj:1803
Tydzień:2473
Miesiąc:76684
Wszystkie:2918106

3
Online

  • Sponsorzy
  • Turnieje
  • Reklama
  • Kontakt

Copyright © 2015-2021 Kielecki Futbol. Wszelkie prawa zastrzeżone.

  • Start
  • MUNDIAL 2026MUNDIAL 2026
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
    • Wszystkie artykuły