Manewry Irka
- Nie ma się co oszukiwać, przerastali nas, ale pomogliśmy gościom wygrać nieuwagą przy dwóch stałych fragmentach, po których ŁKS Probudex Łagów strzelił gole – mówi Mariusz Lniany, trener Wiernej Małogoszcz po pucharowym 0:4.
W Łagowie od piłkarzy wymaga się triumfu w Okręgowym Pucharze Polski, ale trener ŁKS Probudex mógł sobie na Wiernej pozwolić na swoiste manewry kadrowe. Jak na świętokrzyskie warunki Ireneusz Pietrzykowski dysponuje niesamowitą paką i cały czas trwa w niej rywalizacja o miejsca. O powrót na dłużej do wyjściowej jedenastki walczy choćby Artur Piróg, najlepszy zawodnik Turnieju Grudniowego trójek 2019. Po bardzo dobrej jesieni wiosną jeszcze nie złapał formy i póki co nie przekonuje. W Małogoszczu dwa pierwsze gole zdobył środkowy obrońca ŁKS, Krystian Szymocha, który przyszedł z Rakowa Częstochowa. Chwalił go Lniany, ale ganił też swoich ludzi. – Nie można tak nieuważnie podchodzić do stałych fragmentów przeciwnika. Goście bardzo łatwo zdobyli dwa gole – mówił zawiedziony Lniany. – Spotkały się drużyny z innych wymiarów. W pierwszej jedenastce u nas wyszło tylko dwóch zawodników, którzy grali od początku z Koroną Rzeszów. Wystawiłem kilku chłopaków pominiętych w osiemnastkę na Koronę i jak widać nie brakuje im nie tylko chęci. Przypominam sobie spotkania z poprzedniej edycji Okręgowego Pucharu Polski. Z Neptunem Końskie w 1/8 finału wymęczyliśmy 4:3. Teraz jest inaczej, lepiej, bo zrobiliśmy kolosalne postępy – uważa Ireneusz Pietrzykowski. – ŁKS Probudex Łagów to faworyt pucharu w naszym województwie, ale jak to w piłce wszystko może się wydarzyć. Nas drużyna Irka Pietrzykowskiego sprowadziła na ziemię – podsumował Mariusz Lniany.
Okręgowy Puchar Polski – ćwierćfinał
6.04.2022, środa
Wierna Małogoszcz – ŁKS Probudex Łagów 0:4 (0:3)
Krystian Szymocha 6, 30, Szymon Hajduk 39, Mateusz Mianowany 79 karny.
Wierna: Frączek – M. Malinowski, Michał Bała, Wroński (32 Szczepańczyk), W. Niebudek (60 Łata) – D. Czarnecki, Soboń (46 Kraus) - Klapa (67 A. Jaworski), Jaśkiewicz (46 Gajek), Rejowski – Rogula.
ŁKS: Nowak – Szymocha (46 Mydlarz), Melyniszyn, Spyczka – Cukrowski (46 Chełmecki), Mianowany, Słabosz (46 Laurent Lopes, 84 Danielski), Gierczak – Piróg, Imiela (46 Bielka), Sz. Hajduk.
Żółta kartka: Malinowski.
Sędziował: Jakub Chrzanowski.



