Chrobry – Korona 1:1
W Głogowie Korona zmierzyła się z dobrym zespołem i była bliska jego pokonania. Punkt zdobyty z Chrobrym należy jednak oceniać przez pryzmat… dwóch punktów straconych.
Kielczanie walczą o drugą lokatę na zapleczu elity, premiowaną bezpośrednim awansem do ekstraklasy. W Głogowie skorzystali z fatalnego błędu Rafała Leszczyńskiego. Bramkarz Chrobrego sprokurował rzut karny, a na gola zamienił go Jakub Łukowski. Zaraz po przerwie podopieczni Ivana Djurdjevicia wyrównali, ale Korona mogła coś jeszcze wykorzystać. Jewgienij Shikavka powinien przynajmniej raz pokonać Leszczyńskiego, a golkiperowi z Głogowa w 72 minucie po strzale białoruskiego napastnika w sukurs przyszedł słupek, od którego dwukrotnie odbiła się futbolówka. Po niezłym występie ekipa Leszka Ojrzyńskiego wróciła do Kielc z poczuciem niedosytu, bo drugie miejsce ponownie się oddaliło.

Liczba
9 – meczów bez porażki z rzędu Korony Kielce w pierwszej lidze
1 liga (2 poziom)
16.04.2022, sobota
Chrobry Głogów – Korona Kielce 1:1 (0:1)
Michał Rzuchowski 47 prawą nogą (asysta Lebedyński) – Jakub Łukowski 19 karny prawą nogą (za faul Leszczyńskiego na Shikavce)
Chrobry: Leszczyński – Ilków-Gołąb, Praznovsky, Michalec, Tupaj – Bochnak (86 Dziąbek), Kolenc, Mandrysz (86 van der Heijden), Rzuchowski, Piła – Lebedyński. Korona: Forenc – Petrow, Malarczyk, Koj (65 Szymusik) - Podgórski, Szpakowski (90 Sewerzyński), Filipe Oliveira (90 Takac), Roberto Corral – Łukowski (76 J. Kiełb), Shikavka, Błanik (90 Zarandia).
Żółte kartki: Mandrysz, Dziąbek – Shikavka.
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
Widzów: 720.
Fot. Kamil Bielaszewski




