Widzew – Korona 1:2
Pełna obaw do Łodzi wybrała się ekipa Korony Kielce, ale na obiekcie Widzewa potrafiła odwrócić losy meczu. Gospodarze prowadzili tylko przez 6 minut, a w rolach głównych w Koronie wystąpili piłkarze z Ukrainy i Białorusi.
W pierwszej części dopingowany przez tradycyjnie liczną widownię (bez udziału kibiców gości, choć niektórzy jak niezmordowany Łukasz Skalski znaleźli się na trybunach) podopieczni Janusza Niedźwiedzia grali lepiej i stworzyli kilka dogodnych okazji. Na prowadzenie wyszli jednak zaraz po zmianie stron, ale Korona szybko odpowiedziała. Z rogu zagrywał Jacek Podgórski, głową sfinalizował znakomity Kiryło Petrow. W 78 minucie wykazał się Jewgienij Shikavka. Białoruski napastnik skorzystał z błędu Marka Hanouska i przymierzył tak, że futbolówka znalazła się w sieci. Kielczanie nadal liczą się w walce o bezpośredni awans, ale z taką grą jak w drugiej części w Łodzi mogą się dostać do elity nawet przez baraże.
Liczba
3 – cudzoziemców zdobyło gole w meczu na Widzewie: Norweg, Ukrainiec i Białorusin
1 liga (2 poziom)
26.04.2022, środa
Widzew Łódź – Korona Kielce 1:2 (0:0)
Kristoffer Hansen 48 prawą nogą (asysta Kreuzriegler) – Kiryło Petrow 54 głową (asysta Podgórski), Jewgienij Shikavka 78 prawą nogą (asysta Hanousek – piłkarz Widzewa)
Widzew: Ravas – Paweł Zieliński (88 Dani Villa), P. Stępiński, Hanousek, Kreuzriegler, Fabio Nunes (73 B. Pawłowski) – P. Lipski, D. Kun (83 Letniowski), Terpiłowski, Hansen (88 Gołębiowski) – Danielak.
Korona: Forenc – Danek (72 Corral), Szymusik (78 Koj), Malarczyk, Petrow, Podgórski - Gąsior (63 Filipe Oliveira), Sewerzyński (63 Szpakowski), Takac (46 Łukowski) – Frączczak, Shikavka.
Żółte kartki: P. Stępiński, Letniowski – Sewerzyński, Shikavka.
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Widzów: 16101.



