Kopytko!!!
Damian Kopyciński lub przyjeżdżać na obiekt Moravii i mile wspomina swoje występy w tym klubie. W środowe popołudnie 27 kwietnia nie miał jednak na boisku sentymentów i zdobył dwa gole dla Orlicza, który wygrał 3:1.
Łukasz Ubożak, trener Orlicza wiedział, że żeby ograniczyć ofensywną moc Moravii trzeba zneutralizować Mateusza Zawadzkiego, jego wyprowadzenie piłki. Właśnie Kopytko najbardziej przeszkadzał swojemu dobremu kumplowi, a w środku wybijali go z uderzenia Patryk Zawierucha i Michał Cedro. Orliczowi udało się opanować newralgiczną strefę, a po odbiorze Cedro w 18 minucie Kopyciński został obsłużony przez niego znakomitym podaniem. Napadzior Orlicza ograł (z siatką) Macieja Wosia i uderzył pod poprzeczkę w stylu Macieja Żurawskiego z najlepszych czasów. W 32 minucie znów Cedro obsłużył Mateusza Wsułka, który zdobył drugiego gola dla przyjezdnych. Przed przerwą Orlicz miał takie momenty, że długo utrzymywał się przy piłce. Gospodarzom z odcinanym od ofensywy Mateuszem Zawadzkim brakowało pomysłu. W 37 minucie Andrzej Paprocki (dobre zawody) uderzył nożycami jak kiedyś Wayne Rooney dla Manchesteru United, szkoda, że futbolówka przeszła obok słupka. Uparty Mateusz jednak trafił po zagraniu z rogu brata – Michała i przywrócił nadzieje miejscowym. Od 67 minuty goście grali już w dziesiątkę po czerwieni Oskara Jabłońskiego, ale wytrwali napór Moravii (chaotycznej) i skontrowali w doliczonym czasie. W rolę egzekutora wcielił się nie kto inny jak Kopytko, a tym razem przymierzył po długim niczym Kevin De Bruyne. Moravia 1, Orlicz 3, więc Damian Kopyciński i jego koledzy, w tym nowy nabytek w bramce – Witalij Onopko (kawał zawodnika) mogli wracać zadowoleni do domów.
Cytaty
Filip Rogoziński do sędziego (20 minuta): - Nie widziałeś nic i gwizdasz? Wszyscy jesteście tacy?
Damian Kopyciński do kolegów z Orlicza (przy stanie 0:1): - Panowie, za dużo pozwalacie im grać. Więcej agresji.
Mateusz Zawadzki po swojej żółtej kartce: - Tam nie dajesz?
4 liga (5 poziom)
27.04.2022, środa
Moravia Anna-Bud Morawica – Orlicz Suchedniów 1:3 (0:2)
Mateusz Zawadzki 59 – Damian Kopyciński 18, 90+2, Mateusz Wsułek 32.
Moravia: Piotr Kubicki – Woś, Mateusz Zawadzki, Filip Rogoziński – Ł. Zawadzki, Michał Zawadzki, Gilewski, Rabiej (71 Kamil Kubicki), W. Młynarczyk (71 Miszczyk) – Pryjmak, Maciej Pokora (69 Gadowski).
Orlicz: Onopko – Świtowski, Czeneszkov, Jabłoński, Tumulec – Wsułek (85 Grzela), Zawierucha, Michał Cedro, A. Paprocki (72 Solnica) – Kopyciński, Słaby (81 Bator).
Żółte kartki: Mateusz Zawadzki, F. Rogoziński, Pryjmak - Kopyciński.
Czerwona kartka: Jabłoński (Orlicz) – 67 za faul.
Sędziował: Jakub Chrzanowski.
Widzów: około 100.







