Korona – Górnik P. 2:1
W meczu Fortuna I liga fortuna była po stronie Korony, która grała słabo, przegrywała, ale zdołała wygrać. – Pomogła nam czerwona kartka zawodnika Górnika – przyznał Leszek Ojrzyński. Z tej kroplówki skorzystano.
Długo nie było widać kto walczy o awans, kto broni się przed spadkiem. W tyłach Korona wyglądała fatalnie, zawodnicy popełniali mnóstwo prostych błędów w ustawianiu, ale goście mieli zbyt mało jakości by w pełni z tego skorzystać. Górnik wyszedł na prowadzenie po pięknie wykonanym wolnym przez Roberta Hehedosza, ale po zmianie stron sam sobie wbił swojaka (z wolnego zagrywał Roberto Corral), a 3 minuty po tym stracił zawodnika. Grając w przewadze, dość siermiężnie Korona w doliczonym czasie dopięła swego. Po takim zwycięstwie można napisać, że punkty są najważniejsze, ale żeby awansować trzeba dużo, nawet bardzo dużo poprawić.
Liczba
7 – Polaków wyszło w pierwszym składzie Korony na Górnika
1 liga (2 poziom)
30.04.2022, sobota
Korona Kielce – Górnik Polkowice 2:1 (0:1)
Michał Bojdys samobójcza 53 głową (asysta Corral – wolny), Marcin Szpakowski 90+2 prawą nogą (asysta Zarandia) – Robert Hehedosz 33 wolny (za faul Malarczyka na Hafezie).
Korona: Forenc – Danek, Malarczyk, Petrow, Corral (68 Zarandia) – Gąsior (69 Szpakowski), Sewerzyński (87 Zebić) – Podgórski, Filipe Oliveira (46 BłaniK), Łukowski (68 Frączczak) – Shikavka.
Górnik: Furtak – Makuch, Bojdys, Biernat, Ratajaczk, Karmelita (77 Opałacz) – Hehedosz (77 Sobków), Żołądź (69 Radziemski), Purzycki, Hafez (61 Kozubal) – M. Piątkowski.
Żółte kartki: Malarczyk, Podgórski, Petrow – Hafez, Purzycki 2, Hehedosz.
Czerwona kartka: Purzycki (Górnik) – 56 za 2 żółte.
Sędziował: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn).
Widzów: 4942.





