Zrywy Czarnovii
W meczu Czarnovia Kielce – Zryw Łopuszno dzięki zrywom gospodarze postraszyli faworyta i urwali mu dwa punkty. Na remis zapracowali głównie zawodnicy powyżej trzydziestego roku życia, a takich w Czarnovii było w wyjściowej jedenastce… 10.
Pierwszoplanową postacią drużyny Mariusza Treli był jego brat Krzysztof, weteran z bogatym CV cechujący się profesjonalnym podejściem do futbolu. Zawodnik z rocznika 1977 dyrygował kolegami i dawał piłkarską jakość, ale chyba drużyna nie potrafiła w pełni skorzystać z jego walorów. Na dobre Czarnovii wyszedł powrót Grzegorza Kosmali, który jest idolem tutejszych kibiców. Inny ulubieniec – Damian Terelak zdobył gola. Chłopak nie zapomniał jak się gra, choć troszkę trudności sprawia mu nadwaga. Czarnovia prowadziła dwukrotnie, ale Zryw odpowiadał. Ekipa z Łopuszna liczyła na więcej, na pewno jednak nie miała najlepiej uregulowanych celowników. W drugiej odsłonie weteranom na pomoc pospieszył Igor Bartoszewicz, lecz po jego trafieniu nastąpiła szybka riposta Zrywu. Remis 2:2 chyba mimo wszystko z większym zadowoleniem przyjęła Czarnovia, klasyfikowana zdecydowanie niżej w tabeli.
Cytaty z trybun
- Ty, zobacz – Krzysiu Trela.
- Kosmala to dobry jest, niezłe podanie ma. Silny z niego chłopak.
- W Lechii na gumach dużo się trenuje, przej….
- Od poniedziałku do piątku pracuję, w soboty piłka i picie.
- Ten Karbownik – brat Grześka kawał grajka.
- Oni nie walą lagi do przodu?
- Zobacz, zdjęcia robią, medialni będziemy.
Klasa B (8 poziom)
15.05.2022, niedziela
Czarnovia Kielce – Zryw Łopuszno 2:2 (1:1)
Damian Terelak 10, Igor Bartoszewicz 82 – Damian Serek 12, Tomasz Resiak 84.
/JKM/ Fot. Tomasz Klimek



