Głośno czyli… Cichocki
Są takie mecze, które trzeba przepchnąć. Orlęta Radzyń Podlaski postawiły się drużynie z Łagowa. Na stadionie zrobiło się cicho po golu Ćwika, ale potem Piotr Cichocki sprawił, że było głośno.
W okresie przewagi Orląt gospodarze wyprowadzili kontrę, a po strzale Adriana Bielki piłkę odbił świetnie broniący Maksymilian Ciołek. Dobitka Cichockiego okazała się zabójcza i ŁKS Probudex Łagów odzyskał prowadzenie. Cichocki asystował przy trafieniu Mateusza Zachary na 1:0, które zwieńczyło bardzo dobry początek spotkania w wykonaniu gospodarzy. Świetnie prezentował się Adam Imiela, ale pewnie powinien w 7 minucie strzelić gola gdy świetnym podaniem obsłużył go Mateusz Zachara. Ciołek pokazał jednak klasę, tak jak w 18 minucie (uderzenie z dystansu Imieli), 63 (główka Kacpra Chełmeckiego), 64 (sytuacja sam na sam Cichockiego). ŁKS podświadomie cofnął się po trafieniu Zachary, skorzystali goście prezentujący niezły futbol. Bramka Piotra Ćwika, który zabawił się z podopiecznymi Ireneusza Pietrzykowskiego przed szesnastką wprowadziła na obiekcie w Łagowie dużo niepokoju. Słynna kibicowska Loża Szyderców po wyrównaniu wyrażała swą dezaprobatę w kierunku piłkarzy, a potem doczepiono się do arbitrów. – Te, Steve Wonder – rzucił w kierunku liniowego jegomość w białej czapce. Ten pan dosiadł do Loży, a nikt z jej bywalców go nie znał. Sędziowie z Krosna prowadzili zawody bez zastrzeżeń, ale gdy wynik nie jest po myśli sektora miejscowych fanatyków zawsze na tapetę trafiają rozjemcy. Można było też odnieść wrażenie, że ekipę Pietrzykowskiego przytłacza nieco presja związana z walką o awans. Bez obciążeń psychicznych za piłką biega Piotr Cichocki. Asysta na 1:0, wykończenie na 2:1 w 75 minucie i Łagów oszalał ze szczęścia. Nagle, ci którzy krytykowali piłkarzy byli ich skłonni nosić na rękach. Taka jest właśnie piłka, a czy ktoś przed sezonem 2021/22 zakładał, że Pietrzykowski i jego ludzie po 31 kolejkach będą w grze o drugą ligę? JKM / Fot. Krzysztof Klimek
Mecz w liczbach
|
Łagów |
|
Orlęta |
|
2 |
gole |
1 |
|
10 |
strzały celne |
6 |
|
6 |
strzały niecelne |
4 |
|
4 |
strzały zablokowane |
3 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
6 |
rogi |
5 |
|
9 |
faule |
17 |
|
0 |
ręki |
0 |
|
2 |
spalone |
1 |

4 liga (5 poziom)
29.05.2022, niedziela
ŁKS Probudex Łagów – Orlęta Radzyń Podlaski 2:1 (1:0)
Mateusz Zachara 19, Piotr Cichocki 75 – Piotr Ćwik 50.
ŁKS: Lipiec – Rogala, Szymocha, Melinyszyn – Cichocki (87 Cukrowski), Mianowany(63 Orlik), Mydlarz, Dani Jodar – Imiela (87 Słabosz), Zachara (72 Piróg), Chełmecki (72 Bielka).
Orlęta: Ciołek – Chyła, Myszka, Szymala – K. Rycaj (85 D. Rycaj), Ćwik (55 Korolczuk), Kamiński, Koszel (46 Chaliadka) – Ozimek, Zdybowicz (65 Kaczyński), Kobiałka,
Żółte kartki: Zachara, Pietrzykowski (trener) – Koszel, Raczyński (trener).
Sędziował: Artur Szelc (Krosno).
Widzów: 200.



