Ekstraklasa z Koroną!!!
To było dramatycznie zwieńczenie wyczerpującego sezonu z happy-endem dla Korony. Minutę przed zakończeniem dogrywki zwycięskiego gola dla kielczan strzelił Jacek Kiełb, ikona żółto-czerwonych.
Kiełb w Koronie przeżywał wzloty i upadki, a po kolejnym powrocie przeżył gorycz spadku i mizerny sezon 2020/21 na zapleczu elity. W kolejnym w spotkaniu z Resovią doznał poważnej kontuzji i nawet mówiono, że zakończy karierę. Nie poddał się, doszedł do zdrowia i przypomniał się kibicom fantastycznym trafieniem przewrotką w meczu z Podbeskidziem. Korona nie awansowała bezpośrednio do ekstraklasy, musiała się bić o nią w barażach. Po wygranej w półfinale z Odrą Opole 3:0 Leszek Ojrzyński posadził Rybę na ławce, ale sięgnął po niego w 68 minucie przy stanie 2:2. Wcześniej na Suzuki Arena przy żywiołowo reagującej publice działy się rzeczy niesamowite. Korona prowadziła po bramce Adama Frączczaka głową (centra Roberto Corrala), ale potem wskutek wielbłądów Marcina Szpakowskiego goście strzelili 2 gole. Do remisu z karnego doprowadził Frączczak, swoje wielkie momenty przeżywał Konrad Forenc. Koroniarze grali ambitnie, choć nieco prymitywnie, bo opierali się m.in. na długich piłkach Piotra Malarczyka. Można to poniekąd wytłumaczyć słabością środka pola kielczan, co wiązało się z tym, że rywal dłużej utrzymywał się przy piłce. Korona mogła jednak liczyć na indywidualności, a w najważniejszej akcji sezonu wykazał się ostatnio słabiej dysponowany Jakub Łukowski, który wyłożył piłkę Rybie. Bohater barażu w ekstraklasie zadebiutował 13 maja 2006 w Grodzisku Wielkopolskim, wszedł wtedy w 83 minucie za Marcina Robaka. Na boisku w drużynie Ryszarda Wieczorka znajdowali się Maciej Mielcarz, Marcin Drzymont, Sławomir Rutka, Łukasz Szymoniak, Paweł Sasin, Hermes, Mariusz Zganiacz, Marcin Kaczmarek, Krzysztof Gajtkowski i Grzegorz Bonin (w 72 minucie zastąpił Pawła Golańskiego). Niebawem ulubieniec publiczności w Kielcach znów zaprezentuje się w elicie w barwach Korony na Suzuki Arena. Tam, a tej klasie rozgrywkowej jest jego miejsce. /JKM/ Fot. Krzysztof Klimek
Liczba
6 – goli w dwóch meczach barażów o ekstraklasę zdobyła Korona Kielce
29.05.2022, niedziela
Baraż o ekstraklasę
Korona Kielce – Chrobry Głogów 3:2 (1:2, 2:2, 2:2) po dogrywce
Adam Frączczak 18 głową (asysta Corral), 63 karny prawą nogą (za faul Ilkowa-Gołąba na Podgórskim), Jacek Kiełb 119 prawą nogą (asysta Łukowski) – Mikołaj Lebedyński 38 (asysta Ziemann), Michał Rzuchowski 39 prawą nogą zza pola karnego (asysta Szpakowski – zawodnik Korony).
Korona: Forenc – Danek, Malarczyk, Petrow, Roberto Corral – Podgórski (106 Łukowski), Szpakowski (46 Sewerzyński), Takac (68 Filipe Oliveira), Błanik (68 J. Kiełb) – Frączczak, Shikavka (81 Zarandia).
Chrobry: Leszczyński – Ilków-Gołąb, Michalec, Bougadis, Ziemann – Bochnak (84 Tupaj), Mandrysz, Kolenc (78 Machaj), Rzuchowski, Piła – Lebedyński (106 van der Heijden).
Żółte kartki: Takac, Roberto Corral, Malarczyk, Petrow, Błanik – Lebedyński, Michalec, Ilków-Gołąb, Piła, van der Heijden.
Czerwona kartka: Błanik (Korona II) – 120 z ławki.
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 14169.




