Robert Lewandowski: Forma ma być na Euro
Kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski przeciw Holandii zaliczył swój czwarty mecz w biało-czerwonym trykocie bez trafienia. Bardziej pewnie zdenerwowała go porażka z Oranje, niż indywidualne statystyki, bo wprowadziła trochę niepokoju w szeregi kadry Adama Nawałki. Holandia okazała się surowym egzaminatorem, i choć zespół Danny’ego Blinda przechodzi okres przebudowy trudno uwierzyć, że zabraknie go w finałach ME we Francji.
Narzekałeś na ostrą grę Holendrów. Spodziewałeś się, że będą grać w Gdańsku inaczej?
Robert Lewandowski: Twarda postawa Oranje pomoże nam się przygotować lepiej do batalii z Irlandią Północną. W Gdańsku nie zawsze sędzia używał gwizdka, ale musieliśmy podjąć rękawicę. Graliśmy parę procent mało agresywniej, a szybko stracony gol sprawił, że trzeba było gonić wynik. To na pewno nie był najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Trzeba wyciągnąć wnioski.
Nie ma co jednak panikować.
Oczywiście. Euro 2016 to dla nas kluczowa sprawa. Pamiętajmy też, że my jesteśmy najniżej sklasyfikowani w rankingu FIFA z drużyn naszej grupy. Poprawimy się w tej klasyfikacji dzięki spotkaniom o punkty we Francji, a potknięcia z konfrontacji z Holendrami posłużą nam za materiał do analizy.
Co najgorzej funkcjonowało w grze Polski w spotkaniu z Holandią?
Czasami za wolno rozgrywaliśmy piłkę i stosowaliśmy pressing. Czegoś brakowało, ale my formę budujemy na Euro, a Holandia w tym turnieju nie zagra. Mamy jeszcze dwa tygodnie żeby przygotować się jak najlepiej.








