Bartosz Salamon: Chrzanowski to super chłopak
Bartosz Salamon, który niedawno świętował awans z Cagliari do włoskiej Serie A przeżywa znakomity okres w swojej karierze. Wychowanek Concordu Murowana Goślina został powołany przez Adama Nawałkę do kadry Polski na finały ME we Francji. A jeszcze kiedyś Bartek grał razem z Damianem Chrzanowskim w reprezentacji Polski juniorów. Trochę lat minęło, ale popularnego Chrzana wciąż pamięta.
Pamiętasz Damiana Chrzanowskiego?
Bartosz Salamon: No pewnie, z bardzo miłych czasów w kadrze juniorów. Damian to super chłopak, wesoły, otwarty i chyba każdy go lubił. Serdecznie go pozdrawiam i od razu spytam gdzie teraz gra.
GKS Nowiny, świętokrzyska klasa okręgowa.
No cóż, tak czasami toczą się piłkarskie losy, nikt nic nie jest w stanie przewidzieć. Damianowi życzę, by trafił do wyższej ligi, a doskonale pamiętam, że zapowiadał się bardzo ciekawie. Może brakło mu szczęścia.
Zaskoczyło cię powołanie do kadry Polski na Euro 2016?
Od momentu kiedy znalazłem się w szerokiej kadrze wyznaczyłem sobie pewien cel. Realizuje go i chcę pomóc reprezentacji w osiągnięciu jak najlepszego rezultatu na Euro 2016.
Na początku roku dawałeś sobie szanse na wyjazd do Francji?
Wszystko zmieniło powołanie na spotkania z Serbią i Finlandią, uwierzyłem, że mogę znaleźć się w naszej elicie, bo do połowy stycznia nie robiłem sobie żadnych nadziei. Pracowałem w klubie, robiłem swoje i czekałem na rozwój wypadków. Cieszę się, że udało mi się przekonać do swojej osoby trenera Adama Nawałkę.
Jak wrażenia po zgrupowaniu w Arłamowie?
Bardzo pozytywne. Także ze względu na zainteresowanie kibiców kadrą. To co się dzieje to istna szaleństwo. Wielki entuzjazm wokół drużyny narodowej cieszy, buduje, ale zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielka odpowiedzialność na nas spoczywa. Liczę, że sprostamy oczekiwaniom.
Porażka z Holandią, taki kubeł wody nam pomoże?
My jesteśmy na innym etapie, oni na innym, ale z każdego spotkania należy wyciągać pozytywy. Ta przegrana nas obudzi, bo po długim okresie świetnych rezultatów wydawało się, że nic niekorzystnego nie spotka polskiej kadry. Kubeł zimnej wody dobrze na nas podziała.
Sezon 2015/16 w Cagliari był dla ciebie udany?
Bardzo. Awansowaliśmy do Serie A, ja grałem dużo i jeszcze dostałem powołanie do reprezentacji. Na Euro z Serie B mamy trzech piłkarzy, w tym mnie. W Cagliari są dumni i zadowoleni, że pojadę do Francji.
Zostajesz dalej w Cagliari?
Okienko transferowe otwiera się 1 lipca, ale na razie mam ważny kontrakt z Cagliari. Czas pokaże. Jeszcze raz proszę pozdrowić Damiana Chrzanowskiego. Niech mi kibicuje na Euro 2016.








