Dariusz Kozubek: Spartakus musi się wzmocnić
Spartakus Daleszyce narobił sobie nerwów w końcówce sezonu, ale w ostatniej kolejce wyniki tak się ułożyły, że utrzymał się w trzeciej lidze, zajmując wysokie szóste miejsce z dorobkiem 55 punktów. Dariusz Kozubek, trener beniaminka najadł się trochę stresu, skończyło się happy-endem i można napisać, że wykonał kawał fantastycznej roboty. Kozubkowi bacznie już przyglądają się kluby z wyższych klas rozgrywkowych.
W ostatniej kolejce, gdy wy pauzowaliście przegrały Cracovia II i Unia. Śledziłeś na bieżąco przebieg kluczowych spotkań?
Dariusz Kozubek, trener Spartakusa Daleszyce: Podhale z Unią to był horror, goście trafiali w słupek, poprzeczkę, ale ostatecznie przegrali 1:2. Nie spodziewałem się wygranej Wisły Sandomierz z Cracovią II, a w tym meczu rezerwy Pasów prowadziły już 3:1, by polec 3:4. Sobota cudów miejsca nie miała, każdy walczył po sportowemu i super, tak powinno być.
Spadek Spartakusa nie byłby niedorzecznością?
Muszą paść jakieś ofiary reorganizacji i parę dni zapowiadało się, że padnie na nas. Aż dziwne, że można polecieć z tak dużą ilością punktów, ale z drugiej strony w końcówce sezonu pogubiliśmy się, straciliśmy koncentrację i trzeba było czekać na inne rozstrzygnięcia.
Nie czujesz się wygranym sezonu 2015/16?
Spartakus jest wygranym. Byliśmy kandydatem do spadku numer 1, daliśmy sobie radę z końską dawka spotkań wiosną i w nagrodę zagramy w zreorganizowanej trzeciej lidze. Słowa uznania należą się moim podopiecznym.

Dużo trzeba poprawić w funkcjonowaniu klubu?
Spartakus cały czas się rozwija i nie ma opcji by stanął w miejscu. Na pewno trzeba coś zrobić z bazą, poszerzyć boisko, poprawić trybuny, a w przyszłości pomyśleć o nowym stadionie. Jest sukces i to powinno ruszyć władz gminy, burmistrza. Piłkarze robią Daleszycom świetną reklamę.
Jest sens posiadania trzeciej ligi w Daleszycach?
Mieszkańcy Daleszyc chcą oglądać piłkę, licznie stawiają się na meczach Spartakusa. My staramy się grać ciekawy futbol, dawać emocje. Na pewno na trzecią ligę zasługują chłopcy, którzy zażarcie walczyli i uzbierali 55 punktów.

Wzmocnienia wskazane?
Muszą być, ale pomyślimy o tym po finale okręgowego Pucharu Polski z KSZO. Celujemy w zwycięstwo. Potem chcę usłyszeć od zawodników kto chce pozostać z nami, kto nas opuścić, żeby mieć jasność.
Jak trener Spartakusa spędzi wolny czas po sezonie?
Będę śledził mecze na Euro 2016 i myślał o nowym sezonie. Zawodnikom zalecę regenerację i odpoczynek, by wyczyścili sobie głowy. Najpierw jednak wygrajmy z KSZO.



