Dąbrowa Jaworka
Paweł Jaworek (GKS Rudki) – mistrz Turnieju Grudniowego trójek 2003, 2005, 2009, 2010, 2012 w pojedynku trenerów czwartej ligi świętokrzyskiej pokonał Tomasza Kołodziejczyka (Orlęta Kielce) – mistrza trójek 2011.
Do składu GKS Rudki powrócił Łukasz Szymoniak, mistrz trójek 2006, który ma 40 lat, ale to wcale nie jest problem. Szef firmy Szymko-Trade, były zawodnik ekstraklasy (wiosna 2006 – Korona Kielce) w defensywie wykonał kawał znakomitej roboty i chcąc nie chcąc przyczynił się do zwycięskiego gola dla gości… powalając na murawę Piotra Pońskiego. Sędzia (generalnie dobrze prowadzący zawody) puścił grę, piłka trafiła do Mykhajlo Lychaka (bohatera Grupy VIP trójek 2021), który długim podaniem uruchomił kontrę zakończoną trafieniem Jakuba Stachury.

Oceniając Rudki
Słaby występ w środku pola Daniela Biesiady – podejmował złe decyzje, spóźniał się i robił niepotrzebne faule. Zdolny chłopak z którym wiązano wielkie nadzieje w macierzystym ŁKS Probudex Łagów jakby stanął sportowo w miejscu, na co pewnie wpływ mają różne czynniki, a szkoda. W czwartej lidze świętokrzyskiej może chociaż pograć z Janem Kowalskim. Jego – zmarnowany talent Jaworek wystawił na Orlęta na lewej obronie, z korzyścią dla drużyny. Kowalski nie przegrywał pojedynków i zszedł jak opadł z sił. Na prawej stronie defensywy nieźle w pierwszej połowie prezentował się Marcel Kudzia – zaliczał fajne ofensywne wejścia, dryblingi, lecz zabrakło mu konkretów. Pozytywnie trzeba ocenić bocznych pomocników, a w środku Biesiadzie pomagały dwie dziesiątki – Sebastian Hajduk i Kamil Łokieć. Dryblingi Łokcia sprawiały mnóstwo problemów Orlętom, jednak pozyskany z Alitu Ożarów zawodnik bramki w Kielcach nie zdobył. A goście wygrali, bo byli skuteczniejsi.
Oceniając Orlęta
Beniaminek dłużej utrzymywał się przy piłce. W linii środkowej dobrze funkcjonował tercet Piotr Solnica – Michał Cedro – Wojciech Gajos, każdy ruchliwy, z ciekawymi pomysłami. Z tercetu z przodu zadanie wykonał Jakub Olearczyk – 2 gole mówią same za siebie, a wykończenie profesorskie. Słabsze zawody zagrali Tomasz Gaj i Jakub Moskal. Boczni obrońcy całkiem, całkiem wyglądali w ofensywie, ale popełniali błędy w tyłach, szczególnie w drugiej połowie). Orlęta fajnie grają w piłkę do przodu, temu się nie da zaprzeczyć, ale w defensywie dużo jest do poprawy. Gdy rywal gra agresywnie i naciska zaczynają się schody. Trzeba koniecznie dodać, że większość podopiecznych Tomasza Kołodziejczyka dopiero uczy się czwartoligowego futbolu. Po serii zwycięstw przyszły dwie porażki, pewnie będą jeszcze kolejne, bo przeskok z okręgówki jest dość duży. Ważne, że młodzi zawodnicy mają możliwość sportowego rozwoju. Kto skorzysta to skorzysta.

4 liga (5 poziom) – 6 kolejka
3.09.2022, sobota
Orlęta Kielce – GKS Rudki 2:3 (1:0)
Jakub Olearczyk 39, 79 – samobójcza Tomasz Gaj 61, Piotr Jedlikowski 72 karny, Jakub Stachura 85.
Orlęta: Cieśliński – A. Dziubek (72 Grzesiak), Zawierucha, Grochowski, Prus – Solnica (84 Poński), Michał Cedro, W. Gajos – Gaj (77 Ł. Dziewięcki), Olearczyk (84 Gładysz), J. Moskal.
Rudki: Sz. Pietras – Kudzia, Szymoniak, Skrzypek, Jan Kowalski (66 Lychak), Smoliński, Biesiada (62 Baka), Seb. Hajduk (66 Słaby), Łokieć (72 Sala), Jedlikowski – Stachura (88 Michał Bednarski).
Żółte kartki: Poński – Lychak, Smoliński.
Sędziowali: Mateusz Kowalski + Michał Molenda, Bartosz Skowronek.
Widzów: około 150.
Mecz w liczbach
|
Orlęta |
|
Rudki |
|
2 |
gole |
3 |
|
3 |
strzały celne |
5 |
|
5 |
strzały niecelne |
3 |
|
3 |
strzały zablokowane |
2 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
4 |
rogi |
4 |
|
16 |
faule |
16 |
|
0 |
ręki |
1 |
|
1 |
spalone |
3 |
JKM / Fot. Krzysztof Klimek


