Przewrotka w Brzezinach
Czaił się, czaił i w końcu to wykonał. Michał Rybus pokazał, że w czwartej lidze można trafiać przewrotką w stylu największych gwiazd światowego futbolu. Cudowny gol Ryby dał Moravii Anna-Bud komplet punktów z Klimontowianką.
Oceniając Moravię
Moravia Anna-Bud Morawica to ekipa z dużym potencjałem jak na czwartą ligę. Ma jednak swoje wahania formy, wynikające także z sytuacji kadrowej. Na Klimontowiankę trener Maciej Śmiech miał duży wybór i wystawił bardzo mocną jedenastkę z dobrze dysponowanymi braćmi Zawadzkimi, Dawidem Szałasem, Michałem Rybusem i duetem środkowych pomocników Karol Gilewski – Jakub Rabiej. Gospodarze zagrali bardzo dobrze w defensywie, a gdy zagrażały im akcje Jarosława Piątkowskiego w drugiej odsłonie ładnie się asekurowali. Zawodnicy Moravii reagowali na to co się dzieje na boisku i najlepszym przykładem tego jest interwencja Wiktora Węglińskiego, który przy stanie 1:0 naprawił swój błąd wybijając piłkę na rzut rożny. Team Śmiecha nie pozwolił Klimontowiance na oddanie celnego strzału w całym meczu. W ofensywie pokazał też jakość, niestety także nieskuteczność, a największe pretensje do siebie może mieć Maciej Pokora, który powinien wykorzystać jedną ze świetnych okazji w końcówce.
Oceniając Klimontowiankę
Klimontowianka, mimo osłabień potwierdziła, że jest dobrym zespołem. Porządna para stoperów, mocne boki obrony z inklinacjami ofensywnymi, solidny środek, Jarosław Piątkowski na skrzydle. Trafiła jednak na dobrze dysponowanego przeciwnika i ciężko go było ugryźć. Trudno mieć pretensji o gola straconego w sposób jaki nie zdarza się w czwartej lidze świętokrzyskiej. Trzeba pamiętać o zasługach asystenta – Filipa Rogozińskiego, ale finalizację Michał Rybus wykonał jak… Tu możemy zostawić wolne miejsce, każdy sobie dopisze co uważa. Dla takich trafień jak Ryby warto przychodzić na mecze czwartej ligi świętokrzyskiej. Teraz napastnik Moravii musi się zmierzyć z oczekiwaniami, no bo ludzie już czekają na kolejne gole ekstra.
Mecz w liczbach
|
Moravia |
|
Klimontowianka |
|
1 |
gole |
0 |
|
6 |
strzały celne |
0 |
|
4 |
strzały niecelne |
4 |
|
0 |
strzały zablokowane |
0 |
|
1 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
7 |
rogi |
1 |
|
18 |
faule |
12 |
|
0 |
ręki |
2 |
|
2 |
spalone |
3 |
4 liga (5 poziom)
2.10.2022, niedziela
Moravia Anna-Bud Morawica – Klimontowianka 1:0 (1:0)
Michał Rybus 22.
Moravia: Wojno – Węgliński, Mateusz Zawadzki, Dziedzic, F. Rogoziński – Gilewski, Rabiej (74 Wasilewski) – Szałas (64 Pryjmak), Michał Zawadzki (79 R. Szymański), Ł. Zawadzki (84 Górecki) – Michał Rybus (64 Maciej Pokora).
Klimontowianka: Pietrasik – Halat, Wochniak, Niziołek, Kosno – Piątkowski (74 Rożek), A. Stępień, Rękas (82 Hołody), J. Turek – Skrzypek, Chmiel.
Żółte kartki: Michał Rybus, Michał Zawadzki, F. Rogoziński – J. Turek, Wochniak 2.
Czerwona kartka: Wochniak (Klimontowianka) – 85 za 2 żółte.
Sędziowali: Krzysztof Piekarski + Michał Bydłosz, Konrad Śnioch.
Widzów: ponad 100.
JKM / Fot. Tomasz Wierzbicki




