Rabarbar w Biernat Dachy
W 2021 jeszcze pod szyldem Rabarbaru drużyna Marcina Czerwińskiego osiągnęła swój najlepszy wynik w Turnieju Grudniowym zajmując trzecie miejsce. W kolejnej edycji nie udało się go powtórzyć, ale w finałach już jako Biernat Dachy wystąpiła.
Rabarbar, kultowy lokal z osiedla Słoneczne Wzgórze nie istnieje już parę lat. Mimo tego zespół, dzięki zaangażowaniu paru osób nie przestał grać. Byli sponsorzy nie mieszkają już w Kielcach i nie mieli problemu by wyrazić zgodę na kontynuowanie przygody ich ekipy już pod nazwą Biernat Dachy. Organizacyjnie czuwa nad tym, z dobrymi efektami Marcin Czerwiński, trener młodzieży w Orlętach Kielce i zawodnik Orląt II. Czerwi stawia na sprawdzonych graczy, którzy są dobrymi kolegami.
W 2022 roku w pierwszej rundzie w składzie zabrakło Damiana Kopycińskiego, zastąpił go Tomasz Kołodziejczyk - trener Orląt Kielce. Cel został zrealizowany bez żadnego problemu, trzecie miejsce, pewny awans, a najlepiej prezentował się skuteczny Marcin Szyszka. Ten wytrawny egzekutor w kolejnej fazie dał popis – 2 gole z Czarodziejami, hat-trick z Urzędem Marszałkowskim, 5 goli ze Sportingiem Kielce, który został zdemolowany 7:1. Grając słabo w tyłach Biernat Dachy zajął pierwszą lokatę w grupie. Coś kosztem czegoś, ale z takimi snajperami jak Kopytko i Szyszka można sobie pozwalać na ryzyko.
Choroba wyeliminowała Kopycińskiego z gry w 1/8 finału. Czerwiński został na bramce, Paprosa przesunął na bok. Bez zmian Biernat Dachy utrzymywało długo wynik bezbramkowy, sam na sam z Arturem Pirogiem przegrał Szyszka, ale jak się już posypało to po całości. Umiejętności piłkarskie Artura Piroga, Wiktora Długosza i Błażeja Szczepanka wzięły górę. Marcin Czerwiński nie może jednak narzekać, bo znów wykonał kawał dobrej roboty. Porządne z niego chłopisko.
Biernat Dachy (dawny Rabarbar)
1/8 finału
4-0-3 26-19
Marcin Szyszka 16, Damian Kopyciński 5, Bartłomiej Papros 3, Tomasz Kołodziejczyk 2, Marcin Czerwiński.












