Odwrót Staweckiego
Broniący tytułu mistrzowskiego w Kieleckiej Lidze Futsalu Stawecki Holding zawodzi na całej linii. Na początku stycznia przegrał 2 spotkania z rzędu – z MMW Szalunki 0:3 i AZS Wzdół 2:3 i szanse na triumf w tym cyklu niemal stopniały do zera.
Z Szalunkami pod nieobecność Bartosza Pańtaka drużynę prowadził Karol Armata. Na papierze Stawecki wydawał się mieć mocniejszy skład, ale mniej biegał, wyszedł za wysoko i dawał się łatwo kontrować. Do tego w ofensywie wszystko wyglądało wolno i przewidywalnie. Gdyby nie świetne interwencje Pawła Jugo i parę przechwytów Mateusza Zacharskiego obrońca tytułu przegrałby wyżej niż 0:3.
2 dni później Stawecki dostał możliwość rehabilitacji, ale na spotkanie z AKS Wzdół pojawił się w składzie 6-osobowym, zabrakło też przychorowanego trenera Armaty. Mistrz poszedł na wymianę ciosów i do końca miał szansę na korzystny wynik przede wszystkim dzięki świetnym interwencjom Pawła Jugo. Prowadzenie AKS dał Tomasz Broniś, wyrównał po pięknej indywidualnej akcji Patryk Kwiecień. Jeszcze przed przerwą drugiego gola dla AKS zdobył Artem Kozaczuk (znany z zespołu Ukrainy z trójek). Po przerwie Stawecki przeprowadził kilka efektownych akcji, znów trafił Kwiecień, ale pod koniec nadziei mistrza nawet na punkt pozbawił Dominik Chrzanowski. Znów najmocniejszym punktem Staweckiego był Paweł Jugo, co niezbyt dobrze świadczy o grze defensywnej. Nie ma się co oszukiwać, jest źle…
Kielecka Liga Futsalu
Hala Politechniki
6.01.2023, piątek
Stawecki Holding – MMW Szalunki 0:3 (0:1)
Daniel Detka, Emil Lurzyński, Dawid Surowiec.
8.01.2023, niedziela
AKS Wzdół – Stawecki Holding 3:2 (2:1)
Tomasz Broniś, Artem Kozaczuk, Dominik Chrzanowski – Patryk Kwiecień 2.




