Damian Chrzanowski o Anglia – Rosja (1:1)
Anglia z wielkimi oczekiwaniami przyjechała na Euro 2016 do Francji. Ekipa Roya Hodgsona liczyła na wygraną z Rosją, ale musiała przełknąć gorzką pigułkę, bo za taką należy uznać remis 1:1 i stratę gola w doliczonym czasie. Wielki fan drużyny Albionu, Damian Chrzanowski, piłkarz GKS Nowiny (jeszcze), 10-krotny reprezentant Polski juniorów nie traci jednak wiary w Wayne Rooneya i spółkę i przewiduje, że rosyjskie potknięcie powetują sobie wygraną z Walią.
Mecz Anglia – Rosja (1:1) ocenia Damian Chrzanowski
Anglicy zagrali dobre spotkanie z wymagającym przeciwnikiem, a Wayne Rooney potwierdził, że nie zatracił nic ze swojej klasy. Mocnym punktem zespołu Roya Hodgsona był Delle Alli, który często stwarzał zagrożenie pod bramką Rosjan, za to rozczarował mnie Raheem Sterling. Nie wypada by zespół o takich aspiracjach jak Anglia tracił gole w takich okolicznościach, ale z drugiej strony zimny prysznic może wyjść ludziom Hodgsona na dobre. Wierzę w Anglię i liczę, że zajdzie bardzo daleko.


1


