Zima Stanislava
Stanislav Mokrosnop mógłby kopać piłkę na okrągło. Na dużym boisku zawodnik Spartakusa Daleszyce zimą brał udział w wielu rozgrywkach halowych, z Ukrainą Kielce doszedł do II rundy Grudniowego, z AKS Wzdół Krismar był trzeci w KLF.
Trzecie miejsce w Kieleckiej Lidze Futsalu 2022/23 to dobry wynik?
Stanislav Mokrosnop: Jesteśmy zadowoleni, bo celowaliśmy w miejsce na podium, a konkurencja była naprawdę mocna. W końcówce zawodnicy AKS odczuwali już spore zmęczenie, bo w ostatni weekend Kieleckiej graliśmy jeszcze na Lidze Morawickiej. Z Biernat Dachy zabrakło nam koncentracji, walki i przegraliśmy wyraźnie 3:7. Trzecie miejsce udało się jednak osiągnąć i wiemy nad czym mamy pracować by drużyna grała lepiej.
Sport CK triumfował w KLF zasłużenie?
Nie ma o czym dyskutować. Szkoda, że przeciw nim zabrakło u nas kilku ważnych zawodników, ale to nasz problem, nie kogo innego. Liczą się obecni na boisku, nas ograli 3:0, wszystkich innych przeciwników też. Mieli mocny skład, poważnie podchodzili do rywalizacji i potwierdza to tabela. 9 wygranych na 9, nic nie trzeba już dodawać.
Nie zabraknie ci sił na duże boisko przez to regularne granie na hali zimą?
Mi hala pomaga, lubię grać w piłkę. Dzięki ciągłej grze w piłkę, także na hali mam lepszą formę i wszedłem zadowolony w okres przygotowawczy do rundy wiosennej. Naprawdę hala daje dużo, widzę same korzyści.
Jak się trenuje zimą w Spartakusie?
Mamy już rozegrane sparingi, ale widać, że zespół jest głodny meczów o punkty. Składowo też powinniśmy wyglądać lepiej niż jesienią.
Jak się dogadujesz z trenerem Januszem Cieślakiem?
Widzę, że trener na mnie liczy. Ja czuje się pewniej niż jesienią i jestem pełen energii. Współpraca z tym szkoleniowcem układa mi się bardzo dobrze, chyba zresztą nikt z zawodników nie może narzekać. Uważam, że wiosną pokażemy lepszy futbol niż w poprzedniej rundzie. Chcemy zająć jak najwyższe miejsce w tabeli czwartej ligi świętokrzyskiej.
Kogo typujesz na odkrycie wiosny w Spartakusie?
Poczekajmy do pierwszego meczu rundy. Michał Jeziorski jest w wysokiej dyspozycji, a przy nim zaskoczy kilku młodszych zawodników. Zobaczycie. Rozmawiał Jaromir Kruk / Fot. Kielecka Liga Futsalu






