Jezior dla mamy
Końcówka doliczonego czasu w Małogoszczu. Wierna prowadziła 1:0 ze Spartakusem, ale po dośrodkowaniu Piotra Pietrzyka niezniszczalny Michał Jeziorski głową pokonał niemal bezrobotnego do tej pory Szymona Spurka. 1:1.
W pierwszej odsłonie gospodarze zmarnowali kilka setek, m.in. Piotr Rogula obił słupek. – Powinniśmy prowadzić 4:0 – przyznał Mariusz Lniany, trener Wiernej. Janusz Cieślak, szkoleniowiec Dallasów dokonał 4 zmian w składzie, pojawił się też nieco poobijany Michał Jeziorski. Dzięki roszadom goście znacznie lepiej bronili, a wynik 1:0 utrzymywał się do doliczonego czasu. W nim Jeziorski zaprzeczył prawom fizyki i głową zaskoczył golkipera Wiernej. Spartakus krwią (lała się z głowy Piotra Ostrowskiego), potem i ambicją wyszarpał punkt, a Jezior – daleszyckie Waleczne Serce swoje nietypowe trafienie zadedykował mamie obchodzącej urodziny.
4 liga (5 poziom)
18.03.2023, sobota
Wierna Małogoszcz – Spartakus Daleszyce 1:1 (1:0)
Mateusz Rejowski 26 - Michał Jeziorski 90+5.
Wierna: Spurek - Malinowski, Kuzincow, Wroński, Łata - Klapa, Sornat (75 Bugno), Soboń – W. Karbownik (60 R. Szymański), Rogula, Rejowski.
Spartakus: Kraiński - Kaleta, Pietrzyk, Dziubek (46 Broniś), Sitarz (55 Hernik) – P. Ostrowski, Wierzchanowski (46 Mokrosnop), Górski, Głowacki (46 Jeziorski), Sala – W. Brożyna (46 Chudecki).




