Mario Goetze: Polska to świetnie zorganizowany zespół
Mario Goetze, piłkarzowi Bayernu Monachium nie wyszedł mecz z Polską. Gola nie strzelił, a Niemcy mieli ogólnie problemy ze stwarzaniem sytuacji podbramkowych i zremisowali z biało-czerwonymi 0:0. W ekipie Joachima Loewa nikt jednak nie robi tragedii z tego wyniku, bo Polskę uważa się za silnego przeciwnika. Niemcy przyjechali do Francji by sięgnąć po złoto. Na triumf w finałach ME ta reprezentacja czeka od 1996 roku.
Jesteście zadowoleni z remisu z Polską?
Mario Goetze: Na pewno liczyliśmy na więcej, ale Polska okazała się silniejszą drużyną od Ukrainy. Trudno przychodziło nam stwarzanie okazji podbramkowych, w zasadzie miałem takie ja, Mesut Ozil i Benedikt Howedes i okazało się to za mało by wygrać.
Obawialiście się kontr Polaków?
To nie był łatwy mecz. Po każdej z naszych strat w środku pola Polska ruszała z niebezpieczną akcją. Milik miał dwie znakomite okazje i patrząc z tej perspektywy remis nie jest zły. Polacy tworzą świetnie zorganizowany zespół, bronią się praktycznie całym zespołem, blisko siebie, a gdy przejmują piłkę stają się groźni w ataku.
Co musicie poprawić na mecz z Irlandią Północną?
Musimy grać szybciej. Samo posiadanie piłki nie zagwarantuje nam zwycięstwa z żadnym zespołem. Irlandia Północna, która pokonała Ukrainę też na pewno nam się łatwo nie podda.





