Katastrofa Korony II
Trudno to nazwać inaczej niż katastrofa, aż trudno uwierzyć, że Korona dopuściła do spadku rezerw z trzeciej ligi. Składa się na to szereg czynników, nie tylko porażka z Czarnymi Połaniec.
Korona II prowadziła z Czarnymi 3:1, utrzymywała się nawet przy wyniku 3:3, ale sprokurowała rzut karny, którego pewnie wykonał Eryk Galara. Parę minut później do piłkarzy kieleckich rezerw doszły informacje o niekorzystnych wynikach na innych stadionach i haniebna degradacja stała się faktem. Wystarczy jednak przypomnieć kilka wcześniejszych wyników zespołu Mariusza Ludwinka: 3:5 z Wisłą w Sandomierzu, 2:4 z Wisłoką Dębica u siebie, 1:1 z Wieczystą w Krakowie (stracony gol na 1:1 tuż przed końcem), 3:3 z Chełmianką u siebie (prowadzenie 3:0). Koronie II nie pomogli doświadczeni stoperzy, bo traciła dużo goli. Wiele punktów zabrało wystawianie słabszych graczy kosztem lepszych. Taki Kuba Rybus większość czasu spędzał na ławce, a jak wchodził strzelał bramki. Dlaczego nie dostawał więcej minut? Byli tacy co kopali się po czołach, męczyli wszystkich kibiców, mieli fatalne statystyki, człapali, ale grali.
W ogóle wydaje się, że w klubie brakuje pomysłu na rezerwy. Są tu zawodnicy, którzy nie dostaną szans w pierwszym zespole (z różnych względów), ale się ich trzyma i blokują miejsca. Nie ma sensu też korzystanie z części piłkarzy z pierwszej drużyny, ze względu na ich podejście i stopień zaangażowania. Na siłę nie ma po co robić komuś łaskę. W Koronie II popełniano mnóstwo błędów, mimo tak szerokiego sztabu szkoleniowego (po co?), ale nawet w tym składzie nie miała prawa spaść. Zawiedli zawodnicy od których dużo się oczekuje, którzy sami uważają się za PIŁKARZY, czekają na testy w pierwszej, drugiej lidze, a niebawem znów trzeba będzie śmigać do Kunowa, Daleszyc, Bodzentyna na mecze piątego poziomu rozgrywkowego. Może ten spadek wreszcie wyczyści w Koronie to, czego być nie powinno? Oby. /JKM/ Fot. Korona Kielce
3 liga (4 poziom)
17.06.2023, sobota
Korona II Kielce – Czarni Połaniec 3:4 (2:1)
Piotr Lisowski 20, Tomasz Mucha 28, Miłosz Strzeboński 54 – Arleiosn Martinez 3. Eryk Galara 60, 89 karny, Bartłomiej Wiktor 68.
Korona II: Mamla – Zwoźny, Kiercz, Sylwestrzak, D. Lisowski – P. Lisowski (79 R. Turek), K. Turek – Kucharczyk, Strzeboński, Mucha (86 Przybysławski) – Bąk (79 Płocica).
Czarni: Wieczerzak – Smoleń, Załucki, Bakowski, Misztal – Banik (56 Żądło), Wiktor, Galara, Wątróbski (56 Bawor), Kardyś (84 Gębalski) – Martinez (19 Łąk).
Żółte kartki: P. Lisowski, Strzeboński, K. Turek – Wątróbski.



