Czerwony Szydełko
Wyjątkowo kuriozalną czerwoną kartkę w Ożarowie zobaczył podczas meczu ze Starem Szymon Szydełko. Wykluczenie trenera Podhala w 72 minucie było wynikiem dziwnych decyzji arbitra z Lublina.
W pierwszym przypadku sędzia pokazał żółtko Szydełce za krytykowanie jego orzeczeń, a wcale nie musiał, bo coach Podhala nic złego nie powiedział. Na dodatek Szydełko sam nie wiedział, że dostał kartonik, bo Karol Kowalski pokazał go tak, że niewiadomo było komu. W drugiej połowie trener z Nowego Targu przetarł podopiecznemu szykującemu się do wykonania autu futbolówkę koszulką, co rozjemca odebrał jako grę na czas. – Niewiarygodne – skwitował Szydełko, który liczył, że spotka swojego byłego zawodnika, Michała Smolarczyka. Smoły już w Starze nie ma, bo po awansie do trzeciej ligi z tym klubem wybrał czwartą ligę z Neptunem Końskie.

Na boisku Starowi w ofensywie długo brakowało odwagi, energii i w 17 minucie dostał gonga. W 17 minucie po centrze z wolnego Bartłomieja Purchy Hubert Antkowiak pokonał Pawła Lipca. Star powinien wyrównać z karnego w 34 minucie, ale faulowany w polu karnym Przemysław Śliwiński strzelił tak, że Jakub Osobiński, były golkiper Korony Kielce (2 mecze w ekstraklasie wiosną 2020) nie miał kłopotów ze skuteczną interwencją. W 47 minucie próbkę swoich możliwości dał z kolei golkiper Staru, Paweł Lipiec, wygrywając pojedynek z Antkowiakiem (napastnik Podhala sam chyba był zaskoczony, że znalazł się przed taką szansą).
Z minutę Star coraz wyglądał coraz lepiej w ofensywie i przybywało zajęć Osobińskiemu. Głową nie pokonał go Śliwiński, sam na sam przegrał Wcisło. Dużo zamętu w szeregach Podhala sprawiali rezerwowi Staru i właśnie po zagraniu Piotra Mikosa w 89 minucie Tomasz Palonek doprowadził do remisu. W doliczonym czasie obie ekipy próbowały przechylić szalę na swoją korzyść i na konferencji prasowej trenerzy mówili o rozczarowaniu, niedosycie. To tylko słowa, ale na zielonej murawie (mimo opadów deszczu bardzo dobrze przygotowanej) Star pokazał, że w trzeciej lidze nie zamierza głównie patrzeć na innych, tylko sam będzie brał sprawy w swoje ręce.

Mecz w liczbach
|
Star |
|
Podhale |
|
1 |
gole |
1 |
|
7 |
strzały celne |
2 |
|
4 |
strzały niecelne |
7 |
|
5 |
strzały zablokowane |
4 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
3 |
rogi |
8 |
|
10 |
faule |
14 |
|
1 |
ręki |
0 |
|
0 |
spalone |
1 |
3 liga (4 poziom)
5.08.2023, niedziela – Ożarów Świętokrzyski
Star Starachowice – Podhale Nowy Targ 1:1 (0:1)
Tomasz Palonek 89 - Hubert Antkowiak 17.
Przemysław Śliwiński (Star) nie wykorzystał karnego w 34 – obrona Jakub Osobiński.
Star: Lipiec – Majdanewycz (88 Zając), Jagiełło, Bracik, Persona (75 Palonek) – Puton, Duda, Handzlik (68 Ambrozik) – Wcisło, Śliwiński (88 Hajduk), Kot (68 Mikos).
Podhale: Osobiński – Michota, Hajdara, Nakrosius, Drobnak – Tymosiak (90+3 K. Turek), Karmański (89 Kawula), Chmelenko – Niedziałkowski (46 Ustupski), Antkowiak, Purcha (55 Płatek).
Żółte kartki: Persona, Ambrozik, Palonek - Hajdara, Szydełko (trener) 2, Antkowiak, Tymosiak.
Czerwona kartka: Szydełko – trener Podhala w 72 za 2 żółte.
Sędziował: Karol Kowalski (Lublin).
Widzów: około 200.







