Wiola Szczucińska: Polska zajdzie daleko
Wiola Szczucińska, kibicka Stali Mielec, modelka zaprzyjaźniona z firmą MMW Szalunki i Kieleckim Futbolem bacznie śledzi turniej Euro 2016. Ze względu na pracę nie może oglądać wszystkich meczów, ale jest na bieżąco z tym co się dzieje. – Niemcy mają więcej jakości, ale szkoda, że ich nie pokonaliśmy, bardzo żal zmarnowanych okazji Arkadiusza Milika – mówi mielczanka, która obsługiwała w Kielcach Turniej Konstytucji 3 Maja.
Co Polska może osiągnąć w Euro?
Wiola Szczucińska: Jeśli naszą kadrę nie dosięgnie rozprężenie w spotkaniu z Ukrainą to może dojść daleko, do ćwierćfinału, nawet półfinału. W obronie gramy bardzo dobrze, do poprawki jest natomiast skuteczność. Milik miał kilka znakomitych okazji, ale na jego obronę powiem, że zrobił więcej dla Polski niż Cristiano Ronaldo dla Portugalii. Lewandowski też zacznie strzelać bramki, tego jestem pewna.
Twój ulubiony piłkarz?
Robert Lewandowski. Nawet nie muszę tego komentować.
Chciałbyś być na takiej imprezie jak Euro?
Oczywiście i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę. Lubię oglądać mecze i jesienią zamierzam się wybrać na spotkanie reprezentacji Polski w eliminacjach mundialu. Na pewno też regularnie będę odwiedzać obiekt w Mielcu, bo Stal awansowała do pierwszej ligi. Gdy pojawi się okazja zajrzeć na Koronę do Kielc też skorzystam, może przy okazji jakiegoś turnieju.
Istnieje szansa na twoje zaangażowanie w letnie kieleckie turnieje?
Tak, tam gdzie jest firma MMW Szalunki zawsze chętnie. W Kielcach nie brakuje fajnych turniejów i dużo się tam dzieje. W ubiegłym roku nie mogłam być na Turnieju Grudniowym, tym razem nic nie powinno stanąć mi na przeszkodzie. Widziałam filmiki z trójek na Internecie i byłam pod wrażeniem atmosfery. Takie imprezy popularyzują sport w naszym kraju i warto je wspierać.












