Nazwiska (nie) grają
Serhij Pyłypczuk w listopadzie ukończy 39 lat, ale to nie jest przeszkodą, by bawić się na boiskach klasy okręgowej. W Łagowie młodzieżowy wicemistrz Europy, były piłkarz Korony Kielce poprowadził Piaskowiankę do wygranej.
Oceniając Łagów
Na papierze to wygląda fajnie. W okręgówce tylu gości z doświadczeniem z wyższych klas, ale niektórzy są kompletnie bez formy (wpływ na to mają też problemy zdrowotne). ŁKS w środku pola wyglądał mizernie, obrońcy mieli problemy z wyprowadzaniem piłki, a napastnikom brakowało podań od kolegów. Gospodarze dwa razy obejmowali prowadzenie, ale szybko je tracili, bo nie umieli, nie chcieli przegrać trochę przez tył i utrzymać się przy futbolówce. W końcówce ŁKS łatwo stracił 2 gole i przegrał 2:4. Drużynie Rafała Gołofita brakuje takich walczaków jak Mariusz Maciejski, który rozbijał się z obrońcami i błędem było przedwczesne zdjęcie go z boiska.
Oceniając Piaskowiankę
Pyłypczuk – profesor. Bawił się, rozdzielał znakomicie piłki, regulował tempo, strzelił gola. Piaskowianka pokazała się z bardzo dobrej strony, a na skrzydle Andrii Verbytskyi demolował przeciwników, ten zawodnik zaliczył 2 asysty i zdobył gola. Młody zespół z Piasków grał szybko i zdecydowanie w ofensywie. Przyjezdni w pełni zasłużyli na wygraną, mieli pomysł na boisku czego brakowało ŁKS.
Mecz w liczbach
|
Łagów |
|
Piaski |
|
2 |
gole |
4 |
|
5 |
strzały celne |
6 |
|
6 |
strzały niecelne |
6 |
|
4 |
strzały zablokowane |
4 |
|
1 |
słupki |
1 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
9 |
rogi |
1 |
|
18 |
faule |
16 |
|
2 |
ręki |
0 |
|
1 |
spalone |
1 |
Cytaty z trybun
- Stachu jest, ale ciastek nie ma, bo emeryturę ma chujową.
- Zaraz mu przepolę ten bębenek. (to o kibicu Piasków z bębnem)
- Jeszcze kieliszek nikomu nie zaszkodził. Zdzichu, walniesz lufę?
- Walniesz garn ucha? (to do bębniarza)
- Ej, nie fisiu mi tam.
- Patryk jak nie ruchał to sypnie. (przed wolnym ŁKS).
- W myśl zasady – chcą tańczyć, a nie umią chodzić.
- Chroniony prawem, nie lej mu wódki.
- Ty się boisz zmierzyć z trunkiem?
- Wszystko fajnie, ale wolno leje.
- Panowie nie podpowiadać, niech sobie radzą.
- Jutro jest wolna sobota. Pije od rana.
- Ej, lala nie wyszło, aż się Sergiej śmieje. (pod adresem sędziny).
- Zasłonił jej dupą.
- Lepiej jak by się szydełkowaniem zajęła.
- Nogi to ma pokrzywione, ale z niego żaden piłkarz.
- Liechtenstein, zaczynaj w imię Boże. (na początek drugiej połowy).
- Jaki to jest Wielki Mistrz?
- Jaka broń? Cebuli i bimbru dajcie.
- Przyjedziecie tyle kilometrów i do bicia.
- Wołaj ich bo ciemno się robi.
- To jest sabotaż (po wolnym ŁKS).
* zachowane oryginalne słownictwo.
4 liga (5 poziom)
25.08.2023, piątek
ŁKS Górnik Łagów – Piaskowianka Piaski 2:4 (0:0)
Bartosz Sot 49 karny, Daniel Biesiada 63 – Andrii Verbytskyi 57, Serhi Pyłypczuk 65, Igor Czuba 89, Rafał Krzysztofik 90+1.
ŁKS: Wróblewski – Kalityński, Wilk, Górecki (74 Tutaj), Malec (84 Gołębiowski) – Blicharski (64 Czechowski), Biesiada, Uniat, Safian – Maciejski (59 Gadowski), Sot.
Piaski: Zawierucha – Yewminov (90 Stawecki), Bujak, Pietrzyk, Krit (62 Okchlopkov) – Skorobokhaty, A. Marek (46 Verbytskyi), Pylypczuk (89 D. Sobieraj), Czuba – R. Krzysztofik, Dudczenko (62 D. Krzysztofik).
Żółte kartki: Biesiada, Wilk, Kalityński – R. Krzysztofik, Okchlopkov, Pylypczuk, Skorobohatykh.
Sędziował: Kamil Antonik (Sandomierz).
Widzów: około 200.








