Oceniamy Polaków za Ukrainę (1:0)
Z Ukrainą Polska rozegrała swoje najsłabsze spotkanie w Euro, ale wygrała dzięki bramce Jakuba Błaszczykowskiego, który wszedł po przerwie za słabiutkiego Piotra Zielińskiego. Problemem naszej drużyny narodowej jest brak wartościowych zmienników, a już trudno zrozumieć dlaczego dla Polski gra taki zawodnik jak Thiago Cionek. Na szczęście wygrywamy i jest OK, ale na pewno wiele jeszcze można poprawić.
Oceniamy Polskę za Niemcy (skala 0-10)
Łukasz Fabiański 6
Nie schodzi poniżej pewnego przyzwoitego poziomu, szkoda, że tak mało ma o tym ciekawego do powiedzenia.
Thiago Cionek 3
Piłkarz zadaniowy – tak mówi o nim Marcin Żewłakow. Zadanie polega na podawaniu piłki do najbliższego kolegi. Dramatycznie słaby grajek, nie powinno być go w kadrze na Euro.
Kamil Glik 6
Solidnie.
Michał Pazdan 6
Kolejny niezły występ gracza Legii, którym interesują się kluby zagraniczne.
Artur Jędrzejczyk 5
Parę razy dał się objechać skrzydłowym Ukrainy, ale w innych sytuacjach też ratował drużynę.
Grzegorz Krychowiak 5
Przeciętnie.
Tomasz Jodłowiec 4
Walczy, stara się, ale jest bardzo chaotyczny.
Bartosz Kapustka 4
Zmarnował świetną okazję na 2:0, nie zaliczył dobrego meczu i dostał kartkę, która eliminuje go z potyczki ze Szwajcarią.
Piotr Zieliński 2
Grał? Trudno w to uwierzyć.
Arkadiusz Milik 5
Momentami biegał jak Żyd po pustym sklepie, ale zaliczył asystę i doszedł do kilku okazji. Jego skuteczność pozostawia wiele do życzenia, mógłby też być mniejszym samolubem.
Robert Lewandowski 5
Starał się, niesamowicie ambitny, lecz znów bez goli.
Jakub Błaszczykowski 7
Od 46 minuty za Zielińskiego. Autor zwycięskiego gola, najlepszy strzelec Polski w historii Euro – 2 trafienia.
Kamil Grosicki bez noty
Od 71 minuty za Kapustkę.
Filip Starzyński bez noty
Od 90+3 minuty za Milika.







