Legia na Mikołaja
W sezonie 2005/06 Korona Kielce wyeliminowała Legię Warszawa z rozgrywek Pucharu Polski. Teraz znów tego dokonała w zimowej aurze w dniu Świętego Mikołaja, a zwycięskiego gola strzeliła w ostatniej minucie dogrywki.
Legia ostatnio na krajowej arenie osiąga wyniki poniżej oczekiwań, ale do Kielc przyjechała jak po swoje. Obrońca Pucharu Polski musiał jednak zacząć brać pod uwagę trudną przeprawę po stracie gola w 17 minucie. Wcześniej pojedynek sam na sam z Tomasem Pekhartem wygrał Konrad Forenc. – Ta interwencja dodała nam pewności siebie – powiedział bramkarz Korony, który długo czekał na szansę gry. Czeski napastnik zdołał mu się jednak zrewanżować pod koniec pierwszej połowy.

W drugiej części i dogrywce obie ekipy miały swoje okazje, a kiedy już sposobiono się do konkursu karnych kielczanie wyprowadzili zabójczą kontrę. Pięknym podaniem Martina Remacle obsłużył Dawid Błanik i Suzuki Arena oszalał. Korona ma ćwierćfinał PP. – Jak można się dać skontrować w ostatniej minucie dogrywki – dziwił się Jacek Zieliński, dyrektor sportowy Legii, były trener Korony. Legia się dziwi, Korona gra dalej.
Liczba
7 – tyle razy już Korona grała w ćwierćfinałach Pucharu Polski

Puchar Polski – 1/8 finału
6.12.2023, środa
Korona Kielce – Legia Warszawa 2:1 (1:1, 1:1, 1:1) po dogrywce
Adrian Dalmau 17 prawą nogą (dobitka strzału Ronaldo Deaconu), Martin Remacle 120 prawą nogą (asysta Błanik) – Tomas Pekhart 42 prawą nogą (asysta Rosołek)
Korona: Forenc – Podgórski, Zator, Kwiecień (79 Trojak), Briceag – Hofmeister – Ronaldo Deaconu (72 Godinho), Takac (104 Remacle), Nono, Konstantyn (72 D. Bąk) – Dalmau (72 Błanik).
Legia: Tobiasz – Jędrzejczyk, Augustyniak, Kapuadi – Wszołek (66 Josue), Elitim (90+1 P. Kun), Celhaka (66 Slisz), Dias – Gual (66 Muci), Pekhart, Rosołek (90+1 Kramer).
Żółte kartki: Kwiecień, Takac, D. Bąk – Rosołek, Elitim, Slisz, Jędrzejczyk, Kapuadi.
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 6653.
JKM / Fot. Marcin Krogulec






