Kaka na ratunek
Dwukrotny reprezentant Polski seniorów, Marcin Kaczmarek został zawodnikiem Wisły Sandomierz. Ma też pomagać w pracy szkoleniowej Tomaszowi Dymanowskiemu. Popularny Kaka rozegrał 221 meczów w ekstraklasie.
Ostatnio Kaczmarek bronił barw Łysicy Bodzentyn, gdzie też pomagał przy treningach. Do Wisły powędrował Dymanowski, zadzwonił do Kaczmarka. – Nie wypadało mi odmówić. Wiem w jakiej sytuacji znajduje się Wisła, ma zero punktów, tragiczny bilans bramkowy. Na pewno jednak klub się wzmocni, potrzebujemy doświadczonych piłkarzy – mówi Kaczmarek, rocznik 1979, a na pewno nikt mu nie będzie zaglądał w metrykę. – Czuje się na siłach by pomóc – podkreśla były zawodnik m.in. KSZO Ostrowiec i Korony Kielce.
Jesienią Wisła zbierała baty, notowała dwucyfrówki. – Samymi młodymi, bardzo młodymi piłkarzami trudno coś ugrać na tym poziomie. Oni potrzebowali wsparcia. Ważne, że klub przetrwał, a teraz wzmocniony powalczy o utrzymanie – zapewnia Kaczmarek. Swoim podejściem może zarazić innych, a także zachęcić do przyjścia do Wisły. Są pieniądze na wzmocnienia, jest ładny stadion, są Dymanowski, Kaczmarek, będą inni, mają zrobić wszystko by w przyszłym sezonie nie było w Sandomierzu okręgówki. /JKM/





