Katarskie złoto
Choć Katar w 2019 roku wygrał Puchar Azji wcale nie uchodził za głównego faworyta kolejnej edycji tej prestiżowej imprezy. Był jej gospodarzem, tak jak mundialu, w który poniósł 3 porażki i odpadł błyskawicznie z wielkim hukiem.
Ponad rok później działacze katarskiej federacji wiedzieli o przynajmniej części błędów jaki popełniono podczas przygotowań do finałów Mistrzostw Świata 2022. The Maroons (Bordowi) zostali zajechani skoszarowaniem i morderczymi treningami, nie poradzili też sobie z presją. Za klęskę na mundialu Felix Sanchez zapłacił posadą, zapomniano mu piękny triumf w Asian Cup w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (7 zwycięstw!!!). Długo na gorącym stołku nie utrzymał się słynny Carlos Queiroz, a Portugalczyka na miesiąc przed Asian Cup 2023 – rozgrywanym już w roku 2024 zastąpił Hiszpan Tintin Marquez Lopez.
Lopeza poznano z doskonałej strony w katarskim klubie Al-Wakrah, gdzie robił wyniki ponad stan i poznał kulturę i mentalność tubylców. W reprezentacji postawił na ofensywę, pressing, ale też umiał zachować dyscyplinę w tyłach. Katar kroczył od wygranej do wygranej, a największe problemy sprawił mu w ćwierćfinale Uzbekistan, który nie wytrzymał presji w konkursie karnych. Z opałów gospodarzy imprezy wyciągał świetnie dysponowany golkiper Meshaal Barsham, tak było też w półfinale z Iranem i finale z Jordanią.
Katarczycy (wszyscy piłkarze kadry grają w tamtejszej lidze) coraz lepiej kopią piłkę, imponują przygotowaniem fizycznym i taktycznym, no i posiadają w swoich szeregach indywidualności. Najlepszy na turnieju był Akram Afif, król strzelców z ośmioma trafieniami, z czego 3 z karnych (słusznych) w finale z Jordanią. Ten wszechstronny zawodnik dałby sobie radę w mocnej europejskiej lidze. Grał już kiedyś w Hiszpanii w Villarreal, w Belgii w Eupen, ale wrócił do ojczyzny gdzie zarabia wielkie pieniądze i jest idolem. Jego wizja, technika, błyskotliwość imponują, a gość, który finałowe bramki z Jordańczykami dedykował żonie (efektowne cie szynki) zamierza tak jak cała kadra Kataru zaskoczyć świat na mundialu 2026. To już ma być coś innego niż w roku 2022.
Droga Kataru do złota w Asian Cup 2023
Liban 3:0
Gole: Akram Afif 2, Ali Almoez.
Tadżykistan 1:0
Akram Afif.
Chiny 1:0
Hassan Al Haydos.
Palestyna 2:1
Hassan Al Haydos, Akram Afif karny.
Uzbekistan 1:1 po dogrywce, karne 3:2
Hassan Al Haydos.
Iran 3:2
Jassem Gaber, Akram Afif, Ali Almoez.
Jordania 3:1
Akram Afif 3 (3 karne).
Bilans: 6-1-0, 14-5.
JKM / Fot. Motwalkel Mohammed




