Rekordowa Bilcza
Przyjazd Rekordu Bielsko-Biała, najbardziej utytułowanej ekipy w historii polskiego futsalu wzbudził rekordowe zainteresowanie. Przez parę minut kibice Moravii Tompawex mieli nadzieje na niespodziankę.
Rekord – mistrz Polski 2014, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021, zdobywca Pucharu Polski 2013, 2018, 2019, 2022, 2023 przyjechał do Bilczy bez trzech ważnych zawodników (Bartłomiej Nawrat, Mikołaj Zastawnik, Mikołaj Seidler), ale raczej nie brał pod uwagę niespodzianki. W pierwszych minutach Tompawex zaatakował, bramkarza gości zatrudniali Łukasz Zawadzki i Jakub Rabiej, jednak lider ekstraklasy uporządkował szyki i prowadzenie dał mu Taras Korolyshyn. Goście korzystali z błędów miejscowych, po przejęciu piłki przeprowadzali mordercze wręcz akcje i na przerwę schodzili wygrywając 4:0. W pierwszej odsłonie Michał Marek i Stefan Rakić obili słupek, a Tomasz Lutecki poprzeczkę, do tego Moravia Tompawex wybijała piłkę z pustej bramki. Na brak zajęć nie narzekał Szymon Pietras, który pokazał kilka fenomenalnych interwencji (raz nawet niczym bramkarz z hokeja), ale zawalił gola numer 3. – Widać, że w zespole Tompaweksu grają zawodnicy z dużymi umiejętnościami – powiedział Michał Marek, gracz Rekordu, reprezentant Polski.
W drugiej odsłonie Rekord punktował Tompawex, ale ambitni gospodarze w końcu wykorzystali jakieś okazje. Pierwszego gola dla nich uzyskał po podaniu Łukasza Zawadzkiego Mateusz Zawadzki, a przeciwnika ograł jak Zinedine Zidane piękną ruletą. Strzelanie zakończył Jakub Rabiej, czym dał radość będącej na trybunach rodzinie. Nie widział już tego jego kumpel, Oskar Sewerzyński, który wcześniej pojechał do domu. Organizację spotkania, atmosferę chwalili przedstawiciele Rekordu, którzy zostali przyjęci bardzo dobrze. Gmina Morawica dostała wspaniałą promocję, na jaką zapewne zasłużyła za to, że stawia tak na sport. Moravia Tompawex ma duże ambicje, celuje nawet na pierwszą ligę futsalu. Na razie ekipa z Obic bez żadnych kłopotów wygrała trzecią ligę i zaszła do 1/8 finału Pucharu Polski. – Fajny ośrodek, kibice, jest potencjał – uważa Michał Kubik, kolejny z reprezentantów naszego kraju w zespole z Bielska-Białej. /JKM/ Fot. Kamil Bielaszewski

Puchar Polski w futsalu – 1/8 finału
21.02.2024, środa – Hala Sportowa Bilcza
Moravia Tompawex Bilcza – Rekord Bielsko-Biała 2:10 (0:4)
Mateusz Zawadzki 35, Jakub Rabiej 37 – Taras Korolyshyn 7, 16, 20, Michał Marek 19, Artur Popławski 24, Tomasz Lutecki 27, Stefan Rakić 31, Michał Kubik 33, Tomasz Lutecki 33, Paweł Budniak 34 karny.
Tompawex: Sz. Pietras – Mateusz Zawadzki, Gilewski, Michał Zawadzki, J. Rabiej + Sinkiewicz, Ł. Zawadzki, Pasternak.
Rekord: Iwanek – Matheus, Rakić, Gustavo, Korolyshyn + Popławski, Kubik, Lutecki, Marek.
Sędziował: Sławomir Steczko.
Widzów: około 560.



