Trofea Mateusza
Mateusz Bednarski był największą gwiazdą 15 Mistrzostw Polski Radców Prawnych w halowej piłce nożnej. Zdobył 8 goli dla mistrzowskiej ekipy OIRP Lublin, co dało mu tytuł najlepszego snajpera, a wybrano go także najlepszym zawodnikiem.
Liczyliście na triumf w Zagnańsku?
Mateusz Bednarski: Na wstępie chciałbym powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwy z pierwszego miejsca, które osiągnęliśmy jako drużyna. Było to pewnego rodzaju zwieńczenie ostatniego, czteroletniego okresu, w którym OIRP Lublin zajęła kolejno miejsca 4,3,2 i 1. Trzeba zauważyć, że OIRP Lublin jest bardzo doświadczoną ekipą, o czym świadczy historia dotychczasowych występów na przestrzeni ostatnich 12 lat: tytuły Mistrza Polski w 2016, 2019 i 2024 roku, srebrny medal w 2023 roku, brązowe medale w 2015 i 2022 roku, czy też czwarte miejsca w 2012 i 2021 roku. Powyższe osiągnięcia wskazują, że z pewnością jechaliśmy jako jeden z faworytów, ale wiedzieliśmy, że oprócz nas, jest wiele mocnych drużyn.
Co jest największym atutem ekipy OIRP Lublin? Mocną drużynę buduje się od tyłów?
Chociaż może to zabrzmieć banalnie, uważam, że ogólnie największym atutem OIRP Lublin jest atmosfera i zgranie. Trzon zespołu stanowią zawodnicy, którzy uczestniczą w turnieju nieprzerwanie od kilku lub kilkunastu lat. Jakiś czas temu zgłosiliśmy drużynę do lubelskich rozgrywek orlikowych i halowych, a to pozwala nam rozumieć zarówno swoje pozycje, ale przede wszystkim, zachowania kolegów na boisku. Ja dołączyłem do drużyny trzy lata temu i zostałem pozytywnie przyjęty, za co chciałbym gorąco podziękować. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. Podczas turnieju trzymamy się razem, razem spędzamy wolny czas, a w ekipie nie ma żadnych nerwowości czy konfliktów. Kolejnym dowodem na świetną atmosferę jest to, że dwóch chłopaków, którzy z powodów zdrowotnych nie mogli wystąpić w turnieju, przyjechało do Kielc, aby być z drużyną i kibicować.
To był twój najlepszy występ w czempionacie radców?
Tak jak już wspominałem, jest to mój trzeci występ na MP Radców Prawnych, a każdy kolejny kończyliśmy z lepszym wynikiem. Oczywiście bardzo cieszą mnie odbierane statuetki, ponieważ oznaczają, że moja praca na boisku bardzo przyczyniła się do końcowego triumfu drużyny. Uważam, że 8 bramek w klasyfikacji króla strzelców to bardzo dobry wynik, ale bierze się to przede wszystkim z mojej roli w drużynie. W naszym ustawieniu, gram zazwyczaj najbardziej wysuniętego zawodnika, a to powoduje, że mam krótszą drogę do bramki przeciwnika po odebraniu piłki. Na taką grę pozwala mi bardzo dobre przygotowanie motoryczne i wydolnościowe, związane z regularnymi treningami na dużym boisku. Taki podział ról sprawia, że to głównie ja w drużynie zdobywam bramki, co przekłada się na statuetki, ale prawdopodobnie nie odebrałbym żadnej z nich, gdyby nie fantastyczna postawa całej drużyny, która pozwoliła mi znaleźć się w sytuacjach strzeleckich.
Jak oceniasz atmosferę i organizację turnieju? Jak się podobały nagrody?
Impreza MP Radców Prawnych w Kielcach jest już tradycją, a cykliczność imprezy pozwala organizatorom na kompleksowe przygotowanie turnieju. Na duże słowa uznania zasługuje organizacja w każdym aspekcie, od przygotowania hali, przez zakwaterowanie, atmosferę, logistykę, a kończąc na nagrodach. Przez ostatnie trzy lata mecze były rozgrywane na różnych halach - Politechnika, VIVE, Zagnańsk, ale zawsze wszystko było dopięte na ostatni guzik. Jedynym zmartwieniem dotyczącym Mistrzostw Polski Radców Prawnych może być to, że w Okręgowych Izbach Radców Prawnych nie ma wielu chętnych wśród nowych osób - aplikantów. W przeważającej części, co roku pojawiają się te same osoby i chociaż wpływa to na fantastyczne towarzystwo, atmosferę i klimat Mistrzostw, to w dłuższej perspektywie może sprawić, że niektóre Izby nie będą w stanie zebrać odpowiedniej kadry. Odnosząc się do nagród, to osobiście jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim duże znaczenie ma dla mnie fakt, że nagrody są praktyczne, do codziennego użytku - zarówno te od sponsora jak i od organizatorów. Rozmawiał Jaromir Kruk / Fot. Krzysztof Klimek
P.S. Nagrody indywidualne dla Mateusza Bednarskiego ufundowali: dr Mikołaj Kryczka, Hurtownia Spożywcza R&R i Ewa Wodyńska Photomodel.











