Euro Kamili
Kamila Dawid, która angażuje się w organizację Turnieju Grudniowego i planuje stworzyć grupę w Dublinie gdzie mieszka była na Euro 2024 w Niemczech. Podzieliła się z nami wrażeniami.
Jak oceniasz organizację Euro 2024?
Z mojej perspektywy, a byłam tylko na jednym meczu gospodarze wypadli bardzo dobrze, mieli już doświadczenia z mundialu 2006. Posiadają super infrastrukturę, kibiców, no i uwierzyli w swoją reprezentację. Nasi fani mogli się pojawić w Niemczech bez przeszkód. Szkoda, że ze względu na problemy zdrowotne nie dojechała Ewa Wodyńska, twórca świetnego projektu Euro 2024 z Ewa Wodyńska Photomodel. Sama w niego się angażowałam i fajnie, że dzięki wysiłkowi kilku osób został uratowany, a Miss Turnieju Grudniowego jeszcze pokaże klasę. Z tego co wiem nikt jej nie może zastąpić. Trzymam kciuki za Ewę.
Czy Polska zagrała na miarę swoich możliwości?
W tej grupie, z takimi rywalami, nie można było ugrać więcej. Francja i Holandia od lat grają na wysokim poziomie. Austria także pokazała, że pod wodzą Ralfa Rangnicka potrafi grać w piłkę. Nasza reprezentacja chwilami grała ofensywnie, tworząc akcje, jednak było to wciąż za mało na tle takich rywali. Pomimo trudnych rywali, nasza reprezentacja ma potencjał na przyszłość. Występy młodych piłkarzy dają nadzieję na lepsze jutro. Ważne, aby trener Probierz miał czas i wsparcie na zbudowanie silnej drużyny, która będzie mogła rywalizować z najlepszymi w Europie. Trzymajmy kciuki za przyszłe sukcesy i dalszy rozwój naszej piłki nożnej.
Kto najbardziej zawiódł z polskiej kadry?
Nie chcę wymieniać jednego zawodnika tak naprawdę zawiodła cała linia obrony. Chcąc grać z najlepszymi zespołami na tym kontynencie, trzeba mieć solidnych obrońców, którzy nie popełniają takich błędów. Kto oczarował? Oczarował mnie bramkarz Łukasz Skorupski, który pod nieobecność Wojtka Szczęsnego w meczu z wielką Francją zagrał świetne spotkanie. Latami był numerem dwa w naszej reprezentacji, lecz pokazał, że nie musimy obawiać się obsady tej pozycji. Sam bramkarz otrzymał nagrodę zawodnika meczu w tym spotkaniu.
Jakie wrażenie zrobili na Tobie polscy kibice?
Nasi kibice byli fantastyczni – opanowali centrum Berlina, śpiewając i bawiąc się na kilka godzin przed meczem. Wszędzie słychać było słynne "gramy u siebie". Wiara w zwycięstwo była naprawdę wielka. Kto będzie mistrzem Europy? Ciężko jest wskazać faworyta do wygrania turnieju, dlatego że ci najwięksi może wygrywają, lecz nie czarują. Chciałabym, aby wygrała reprezentacja Niemiec, ponieważ to oni są gospodarzami tego turnieju i pokazali, że po latach słabej gry ich reprezentacja znów liczy się w Europie, stawiając na młodych i zdolnych zawodników. /JKM/





