Daleka droga
W pierwszym meczu sezonu 2024/25 futsalowej drugiej ligi w Bilczy Moravia Tompawex Obice rozbiła Heiro Rzeszów 9:0 (5:0). Gole: Karol Gilewski 4, Jakub Rabiej 2, Mateusz Zawadzki, Dominik Pasternak, Łukasz Zawadzki.
Skład Moravii Tompawex: Sz. Pietras – Gilewski, Mateusz Zawadzki, Michał Zawadzki, J. Rabiej + Sinkiewicz, Szymon Czekaj, Ł. Zawadzki, Pasternak.
O spotkaniu z Heiro rozmawiamy z Mateuszem Zawadzkim.
Czy spodziewaliście się tak łatwej wygranej?
Mateusz Zawadzki: Heiro po spadku z pierwszej ligi przeszło dużą przebudowę, dlatego nie wiadomo było czego się spodziewać po tym zespole. Myślę, że każdy z nas liczył na okazałe zwycięstwo przed własną publicznością, lecz mało kto się spodziewał, że będzie to wygrana w takich rozmiarach, w dodatku bez straty bramki.
Uważacie się za faworyta rozgrywek?
Myślę, że pierwsze kolejki pokażą między którymi drużynami rozstrzygnie się walka o mistrzostwo. Wiemy na co nas stać i na pewno będziemy starać się udowodnić na parkiecie, że jesteśmy drużyną, która namiesza w tej lidze.
Da się pogodzić duże boisko z halą?
Na poziomie na którym aktualnie występujemy, sezon halowy dopiero startuje, tylko 3 kolejki nam się nakładają, więc nie stanowi tu problemu pogodzenie jednego z drugim. W przypadku awansu ta sprawa wyglądałaby trudniej, ale nie martwimy się na zapas, bo jeszcze długa droga pozostała, aby osiągnąć ten cel. /JKM/ Fot. Dawid Łukasik



