E17: Korona – Górnik Z. 2:4
Korona po remisie w Częstochowie liczyła na wygraną z Górnikiem, ale była słabsza od rywala z Zabrza. W obronie kielczanie wyglądali tragicznie, popełniali kardynalne błędy i przegrywali już 0:4.
Po zejściu Yoawa Hofmeistera (trener bał się, że piłkarz z Izraela zobaczy drugą żółtą kartkę) w środku pola w Koronie zrobiła się próżnia. Z niej i luk na bokach korzystali zabrzanie, którzy z łatwością zdobywali kolejne gole. Kielczan stać było na odpowiedzenie dwoma trafieniami, a ostatnia bramka była dziełem Mariusza Fornalczyka. Młodzieżowy reprezentant Polski nie może się w pełni wykazać w Koronie, brakuje mu wsparcia. Coś z tym trzeba zrobić. /JKM/ Fot. Baza Foto Sport
Liczba
5 – meczów u siebie przegrała w tym sezonie Korona
Ekstraklasa – 17 kolejka
1.12.2024, niedziela
Korona Kielce – Górnik Zabrze 2:4 (0:0)
Adrian Dalmau 84 prawą nogą (asysta Shikavka), Mariusz Fornalczyk 87 prawą nogą – Kamil Lukoszek 49 lewą (asysta Janicki), 59 lewą nogą (asysta Wojtuszek), Lukas Ambros 78 lewą nogą (asysta Rasak), Taofeek Ismaheel 82 (asysta Szromnik).
Korona: Dziekoński – Zator, Trojak, Resta, Pięczek – Hofmeister (46 Pedro Nuno) – Długosz (75 Shikavka), Strzeboński (61 Nagamatsu), Remacle, Fornalczyk – Dalmau.
Górnik: Szromnik – Wojtuszek, Szcześniak, Janicki, Janża – Furukawa (71 Ambros), Hillebrand, Rasak (88 Tobolik), Lukoszek (70 Ismaheel) – Buksa, Zahović (82 Zielonka).
Żółte kartki: Hofmeister, Nagamatsu – Buksa, Rasak.
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław).
Widzów: 9447.





