Pietrzykowski: Spadkowicze dadzą jakość
Ireneusz Pietrzykowski przygotowuje się z zespołem Zdroju Busko do sezonu 2016/17. Po finałach Euro 2016 znany szkoleniowiec miał sporo przemyśleń i zamierza coś z tego wyciągnąć dla swoich podopiecznych. Jesienią Zdrój chce walczyć o miejsce w czołówce swojej klasy rozgrywkowej, by wyrobić sobie dobrą pozycję wyjściową przed rundą wiosenną. – Na pewno będziemy chcieli znaleźć się w czołowej piątce – mówi Pietrzykowski.
Co mogły dać trenerowi zespołu czwartej ligi obserwacje finałów Euro 2016?
Ireneusz Pietrzykowski: Na 1:1 tego się nie da przełożyć, bo zbyt duża różnica w umiejętnościach taktyczno-technicznych. Na pewno można skorzystać z rozwiązań stałych fragmentów gry i innych kwestii.
Coś można skopiować dla potrzeb Zdroju Busko?
Dla mnie wzorem drużyny pozostają Włochy. Niby Italia z przodu nie miała piłkarzy najwyższej klasy, takich jak kiedyś Del Piero, Roberto Baggio, Vieri, ale nadrabiała to organizacją, świetnie przechodziła z obrony do ataku.
A w bramce był Gianluigi Buffon.
Ten gość to legenda, bramkarz z charyzmą, każdy co się interesuje choć trochę piłką wie, że jest wyśmienity. Linia obrony Chiellini – Barzagli – Bonucci z Buffonem między słupkami to światowy top.
Dużo ludzi trenuje w Busku po wznowieniu zajęć?
25, z czego ośmiu całkiem nowych. Styczyński z Granatu, Sztuk, Śliski z wypożyczeń i młody Majcherczyk to nasi nowi zawodnicy. Nie ukrywam, że szukam dwóch ludzi do ofensywy.
Najbliższy sezon w czwartej lidze zapowiada się chyba wyjątkowo ciekawie?
Spadkowicze dadzą dużą jakość rozgrywkom. Wisła Sandomierz, Łysica, Czarni Połaniec powinny dominować.
Czyżby dużo zespołów chciało awansować?
Jeżeli Wiśle czy Czarnym niewiele brakło do utrzymania to pewnie będą się bić szczebel niżej o najwyższe lokaty. Nie wiem jak do tego sezonu podejdą w Koronie II, jak sobie ułożą zespół, czy w oparciu o roczniki 1996, 1997, 1998, co nie musi dać awansu, czy inaczej.
Jak na tle rywali może wypaść Zdrój Busko?
Będziemy chcieli znaleźć się w czołowej piątce, a jak zarysuje się szansa powalczyć o tą trzecią ligę. Organizacyjnie klub ma solidne podstawy, idzie cały czas do przodu, ma wsparcie w osobie burmistrza, grupy sponsorów, w planach jest modernizacja obiektów. Dziś nie jesteśmy może przygotowani na awans, lec jakby się udało zrealizować taki cel w ciągu roku wszystko dałoby się nadrobić. Busko to dobre miejsce dla porządnego futbolu.
Zakończmy pytaniem o Euro. Portugalię stać było na tytuł mistrzowski?
Nie należała do pierwszego rzutu z grona kandydatów do złota. Hiszpania, Francja, Niemcy – w nich widziano faworytów turnieju, a zespół Fernando Santosa zaliczał się do drugiego, może trzeciego szeregu. Po fazie grupowej notowania Portugalii jeszcze spadły, ale Cristiano Ronaldo i jego koledzy wykonali swoją robotę w kluczowych spotkaniach znakomicie. Można mówić, że mistrz taki, czy owaki, ale złota nikt nie Portugalii nie zabierze.





