E20: Korona – Motor 1:0
Już po pierwszej połowie meczu z Motorem Korona powinna prowadzić, ale na gola przyszło jej poczekać do 78 minuty, kiedy Pedro Nuno wykorzystał rzut karny. W końcówce kielczanie z trudem wybronili zwycięstwo, na które w pełni zasłużyli.
Znów piłkarską klasę potwierdził Mariusz Fornalczyk, który wygrywał pojedynki, strzelał i zagrażał bramce Kacpra Rosy. W 25 minucie gola głową po jego zagraniu mógł strzelić Martin Remacle, ale chybił. Belg w 45 minucie obił słupek uderzeniem z dystansu, wcześniej okazję zaprzepaścił Nono, po prostu się pogubił. Po zmianie stron kielczanie nie zwalniani, Rosa znów wykazał się przy uderzeniu aktywnego Fornalczyka (57 minuta), strzał Miłosza Trojaka został zablokowany (71). W końcu gospodarze dopięli swego z rzutu karnego, a pewnie wykonał go Pedro Nuno. Motor próbował wyrównać, Samuel Mraz trafił w poprzeczkę, w doliczonym czasie doszło do oblężenia bramki Rafała Mamli, ale wynik nie uległ już zmianie.
Liczba meczu
147 – dni czekała Korona na zwycięstwo w ekstraklasie na swoim stadionie
Ekstraklasa – 20 kolejka
9.02.2025, niedziela
Korona Kielce – Motor Lublin 1:0 (0:0)
Pedro Nuno 78 karny prawą nogą (za faul Rosy na Trojaku).
Korona: Mamla – Trojak, B. Smolarczyk, Resta – Zwoźny, Nono (71 Pedro Nuno), Strzeboński, Pięczek – Remacle (71 D. Bąk), Dalmau (85 Shikavka), Fornalczyk (87 W. Kamiński).
Motor: Rosa – Stolarski (79 F. Wójcik), Bartoś, Najemski (81 Matthys), Luberecki – Samper – M. Król (60 M. Ndiaye) Sefer (60 Scalet), B. Wolski, Ceglarz (60 Van Hoeven) – S. Mraz.
Żółte kartki: Dalmau, B. Smolarczyk, Mamla – Najemski, Rosa.
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Widzów: 9544.
Fot. BAZA Foto Sport
.






