Zmiany, ale nie rewolucja
Wiele klubów z regionu świętokrzyskiego domaga się gruntownych zmian w lokalnej piłce i chce przeforsować swoje pomysły. Swoje spojrzenie przedstawił Piotr Chorab, sternik KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.
Na temat sytuacji świętokrzyskiej piłki nożnej wypowiedział się Piotr Chorab, prezes KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski: - Mam 37 lat i od ponad 3 lat zarządzam klubem z Ostrowca gdzie środowisko jest wymagające i jedynym sposobem utrzymania się na takim stanowisku jest bycie kompetentnym, zaangażowanym i uczciwym. Klub w tym czasie wyszedł z ogromnego zadłużenia i myślę, że sportowo wygląda bardzo dobrze patrząc jakim budżetem dysponuje. Na pewno pomogło mi w tym moje różnorakie doświadczenie w piłce nożnej. Grałem jako zawodnik (od B klasy do 1 ligi czy młodzieżowych reprezentacjach Polski), byłem trenerem, kierownikiem drużyny, członkiem zarządu jak również 5 lat pracownikiem Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej. Dla sportu zwłaszcza na poziomie lokalnym nadchodzi trudny okres i to od osób odpowiedzialnych za piłkę w naszym województwie musimy wymagać zaangażowania, konkretów i działania dla wszystkich. Po pierwsze argument finansowy, dotacje w naszych klubach jak zostają na tym samym poziomie jak w latach ubiegłych to dobra wiadomość. Sponsorzy będą oglądać każdą złotówkę kilka razy zanim wydadzą je w formie sponsoringu, bo koszty utrzymania firmy i pracowników znacząco rosną. Drugi argument personalny, widoczny zwłaszcza w niższych ligach. Coraz mniej osób jest chętnych do gry, musimy zainwestować i wspierać piłkę młodzieżową zwłaszcza w kategoriach najstarszych w piłce jedenasto-osobowej. Piłka świętokrzyska nie wymaga rewolucji, ale zmian zwłaszcza w osobach zarządzających. Jestem przykładem, że mam swoje zdanie i głośno mówię nie bojąc się czy to komuś się podoba. Nasze środowisko jest bardzo podzielone i najwyższy czas przerwać ten trend. Jestem zbulwersowany angażowaniem pracowników związku w kampanię obecnego prezesa. Przypominam, że pobierają wynagrodzenie z budżetu finansowanego przez wszystkie kluby naszego związku. Problem był zgłaszany już podczas ostatniej kampanii ale zarząd i prezes nie widzą w tym problemu. Podaje konkretny przykład sekretarza biura ŚZPN, który przekazuje jasny przekaz o popieraniu obecnego sternika i prowadzi mu kampanię co jest niedopuszczalne – mówi Chorab, który mocno zaangażował się w temat. - Niedługo klubom przekażemy informacje o naszych planach i celach na kolejną kadencję w Świętokrzyskim Związku Piłki Nożnej – dodaje prezes KSZO. /PS/


