Ludzie dobrej woli
Turniej Grudniowy trójek w 2024 prócz Polski zawitał do trzech krajów: na Maltę, do Australii i Belgii. Zdaniem Dominiki Suchożebrskiej, koordynatorki projektów powinno ich być więcej. Jest szansa na wielką ofensywę Grudniowego na świecie.
Byłaś na Grupie VIP 2024 w Bilczy. Jak wrażenia?
Dominika Suchożebrska: Grupa VIP to świetna okazja do spotkania osób związanych z turniejem na wyższym poziomie – organizatorów, zawodników, trenerów czy sponsorów. To miejsce, gdzie można wymienić się doświadczeniami, porozmawiać o rozwoju turnieju i piłki nożnej w regionie świętokrzyskim. Atmosfera na pewno była pełna pasji i sportowych emocji. Gospodarze z Bilczy świetnie to zorganizowali. Podobało mi się też na Medialnej w Kielcach na hali przy Wschodniej. To wyjątkowe wydarzenie, które pozwala spojrzeć na turniej z innej perspektywy. Miło oglądało się w akcji Reprezentację Polski Lekarzy z błyskotliwym Kubą Kleszowskim. OPEN też widziałam i uważam, że w całym turnieju tkwi nadal mnóstwo rezerw.
Jak widzisz powrót turnieju do Warszawy?
Powrót Turnieju Grudniowego Trójek Piłkarskich do Warszawy to strzał w dziesiątkę! Stolica oferuje ogromne możliwości organizacyjne i promocyjne, co pozwala na jeszcze większy rozwój imprezy oraz przyciągnięcie nowych drużyn i sponsorów. Warszawa to miejsce, gdzie futbol ma wyjątkową energię, a taka lokalizacja z pewnością podniesie prestiż turnieju na skalę ogólnopolską. Mam też nadzieję, że do grona aktywnych uczestników wkrótce powróci Ewa Wodyńska, która zrobiła furorę na Sri Lance. Jej obecność zawsze wnosi do turnieju nie tylko entuzjazm, ale również bogate doświadczenie i prawdziwą pasję do gry. Wierzę, że jej aktywny udział przełoży się na jeszcze lepszą atmosferę i podniesienie poziomu rywalizacji, co uczyni to wydarzenie jeszcze bardziej wyjątkowym. W Warszawie premierę zaszczycił Władysław Żmuda, legenda polskiej piłki i mundialów i otworzył drogi w różne miejsca. Trójkami interesują się inwestorzy z Azji i USA, rozmowy trwają.
Myślisz, że Grudniowy nadrobi zaległości zagraniczne?
Pracujemy nad tym. Grudniowy jest blisko debiutu w kolejnych kilkunastu państwach. W regionie świętokrzyskim są firmy, które mocno wspierają inicjatywę jak Stawecki Holding – przy okazji pozdrowienia dla Bartka Pańtaka, Dafi, Formaster, Carex SA z niesamowitym Grzegorzem Domagałą, który powinien zostać nowym prezesem Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej, Fabet Konstrukcje, E1Gokarty Kielce, Ekobox SA, no mogłabym dalej wymieniać. Ludzi dobrej woli nie brakuje i to jest wielki kapitał trójek.
Gdzie pojawisz się w najbliższym czasie na turnieju?
Pomagam przy dogrywaniu spraw w Warszawie, prowadzę rozmowy o parę ciekawych krajów, a oczywiście zamierzam się wybrać na Kielecczyznę, gdzie panuje fajna atmosfera. Teraz świat Piłkarski żyje wyborami na stanowisko prezesa Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej. Życzę oczywiście zwycięstwa Grzegorzowi Domagale, który zrobi dużo dla futbolu w wielu aspektach i nie zapomni też o tym w amatorskim wydaniu.
Korona Kielce utrzyma się w ekstraklasie?
Bez większych problemów, a ja osobiście kibicuje Mariuszowi Fornalczykowi, który niebawem przebije się do pierwszej reprezentacji Polski. Najpierw jednak życzę mu by został gwiazdą młodzieżowego Euro na Słowacji. Fot. BAZA Foto Sport








