Ciekawe pomysły
Juliusz Kruszankin, który z Legią Warszawa 2 razy był mistrzem Polski, 3 razy wygrał krajowy puchar i 2 razy Superpuchar interesuje się wyborami w Świętokrzyskim ZPN. Siedmiokrotny reprezentant Polski regularnie pojawia się w tym regionie.
Co mogą dać zmiany w Świętokrzyskim Związku Piłki Nożnej?
Juliusz Kruszankin: Zmiany są potrzebne, nie dziwię się, że wiele osób wiąże nadzieje z Grzegorzem Domagałą. Grzegorz działa w niższych ligach, wie jakie są potrzeby klubów i swoje sukcesy z biznesu może przenieść na sport. W Sparcie Kazimierza Wielka, mimo przeszkód idzie mu znakomicie. Są wyniki, sprowadził Tomka Jodłowca. Ktoś powie – stać go, ale takiego zawodnika trzeba czymś przekonać. Myślę, że Domagała może do związku sprowadzić potężnych sponsorów.
Przeciwnicy Domagały mówią, że ma małe doświadczenie w piłce.
Muszą coś gadać, więc warto ich odesłać do faktów. Grzegorz wkłada swoje prywatne pieniądze w sport, zasługuje na szacunek. Kibicuje mu z całego serca i wierzę, że wygra wybory. Sam działam w LKS Chlebnia i wiem jakie koszty wiążą się z opłatami sędziowskimi, a Grzegorz chce zwolnić z nich kluby z niższych lig, także to tyczy się kategorii młodzieżowych. To świetny pomysł, a zobowiązania przejęliby sponsorzy klas rozgrywkowych w zamian za reklamę i promocję. Domagała bywał w klubach z niższych lig w Holandii, Hiszpanii, ma znajomości w innych krajach, kontakty i na pewno je spożytkuje. To pasjonat piłki nożnej, interesuje się nią, ogląda mecze, odwiedza stadiony. Na pewno znajdzie czas by pojawiać się na klasie B. Warto mu zaufać. Fot. BAZA Foto Sport


