Ekstraklasa (1): Zagłębie Lubin – Korona Kielce 4:0
Nowy trener Korony, Tomasz Wilman przed meczem z Zagłębiem przyznał w Canal+, że nie zna słowa problem. Po klęsce 0:4 i to poniesionej w kompromitującym stylu z rywalem grającym na pół gwizdka warto, by sięgnął do słownika. To co żółto-czerwoni pokazali w premierowej kolejce sezonu na Dolnym Śląsku nie zasługuje nawet na komentowanie. Zawodnikom Korony albo nie chciało się biegać, a może po prostu źle zostali przygotowani do rozgrywek. To w takim razie trener nie ma jednego problemu, tylko wiele, bardzo wiele i mało czasu na ich rozwiązywanie.
Zagłębie do potyczki z Koroną przystąpili pomiędzy bojami z Partizanem Belgrad. Po remisie 0:0 w stolicy Serbii Piotr Stokowiec dokonał kilku roszad w składzie i pewnie sam był w szoku, gdy po 32 minutach jego team prowadził 4:0. Potem nie było już nawet sensu się przemęczać i wynik końcowy pozostał taki sam. - Mieliśmy szczęście, że Zagłębie gra jeszcze w pucharach. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w drugiej połowie gospodarze spuścili z tonu, oszczędzając siły na mecz z Partizanem. Można zrozumieć wszystko. Braki w umiejętnościach, brak szczęścia, nawet pomyłki w taktyce, ale brak zaangażowania w tej drużynie jest niedopuszczalny. Korona snuła się po murawie bez wiary i pomysłu. Nie ma nic pozytywnego na czym można by się teraz oprzeć. Trudno po takiej kompromitacji być optymistą – podsumował dziennikarz Radia eM, Mateusz Żelazny. Ciekawe co na to Senegalczycy, którzy przejmują 75 procent akcji klubu. Może nie znają także słowa problem?
Ekstraklasa – 1 kolejka
17.07.2016, niedziela
Zagłębie Lubin – Korona Kielce 4:0 (4:0)
Łukasz Piątek 1, Krzysztof Janus 16 karny, Maciej Dąbrowski 24, Krzysztof Piątek 31.
Zagłębie: Polacek – Tosik, M. Dąbrowski, Jach, Cotra (74 Dziwniel) – Ł. Piątek (53 Rakowski), J. Kubicki – Janus, Vlasko, A. Woźniak – K. Piątek (59 Papadopoulos).
Korona: Pesković – Rymaniak, Wierchowcow (46 Diaw), Dejmek, Kallaste – Grzelak, Możdżeń – Gabovs, Aankour, Pyłypczuk (56 V. Marković) – Sekulski (68 Przybyła).
Żółte kartki: Woźniak (Zagłębie), Wierchowcow, Rymaniak (Korona).
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 5073.







