Bez goli na velodromie
W Skarżysku ma być nowy stadion, raczej będzie, ale póki co Granat musi się tułać. Tym razem zespół Janusza Cieślaka skorzystał z obiektu Ruchu Skarżysko, który ma wspólne z piłką nożną ma chyba tylko wstawione bramki.
W tej porze roku wiele klubów przeżywa kłopoty z boiskami. Granat się do tego przyzwyczaił, czy to lato, zima, wiosna, czy jesień trzeba się borykać z takimi bolączkami, przynajmniej nadzieje na lepsze jutro daje nowy prezydent Skarżyska. Warto byłoby jednak utrzymać czwartą ligę i Janusz Cieślak stara się jak może. Nie da się nie zauważyć jego pracy i są nadzieje na pokaźniejsze zdobycze punktowe. W Daleszycach kawał dobrego wykonał Paweł Jaworek, wycisnął chyba nawet więcej z tego co miał. W tej rundzie Spartakus ma problem ze skrzydłami, finalizacją, a młodzieży brakuje trochę cwaniactwa, może takiego życia na boisku. W pierwszej połowie na velodromie Ruchu (tak nazwano obiekt, bo przypomina te z kolarstwa torowego, ale kolarzy i torów) części Tomasz Gaj nie wykorzystał ryzykownego wyjścia Piotra Praska na przedpole, a mógł go pokonać lobem, potem też miał okazje, podobnie jak Filip Anduła, w drugiej odsłonie groźnie strzelali Damian Kopyciński i Przemysław Molęda (zablokowany). Okazje miał też Granat, gości ratował bramkarz, próbowali Gabriel Piątek, pracowity Michał Wojton, wszechstronny Tomasz Bartosiak (ustawiony na prawej obronie), Bartłomiej Papros. Z wolnego trafił Wiktor Bartoszek, niestety by to wolny pośredni. – Szkoda, że nikt nie dotknął piłki – przyznał Bartoszek. Ale jak się nie ma wygranej to i punkt w obecnej sytuacji dobry.
Mecz w liczbach
|
Granat |
|
Spartakus |
|
0 |
gole |
0 |
|
9 |
strzały celne |
3 |
|
0 |
strzały niecelne |
6 |
|
3 |
strzały zablokowane |
3 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
10 |
rogi |
4 |
|
16 |
faule |
10 |
|
0 |
ręki |
0 |
|
1 |
spalone |
0 |
4 liga (5 poziom) – 20 kolejka
15.03.2025, sobota
Granat Skarżysko-Kamienna – Spartakus Daleszyce 0:0
Granat: Prasek – T. Bartosiak, G. Piątek, Tutaj, Młodawski (85 Safian) – Wojton – A. Hamera (46 D. Szyszka), Papros, W. Bartoszek, Szczepanik (85 Banyś) – Fedkiv.
Spartakus: Olekhnovycz – I. Błaszczyk (78 K. Kaleta), Łączkowski, Wawrylak, Szczepanek (70 Molęda) – Chałaciński, Ł. Górski (65 Dudczenko), Meliev, F. Anduła (65 W. Wilk) – D. Kopyciński (88 Ostrowski), Gaj.
Żółte kartki: D. Szyszka, T. Bartosiak – Szczepanek.
Sędziowali: Kamil Cedro + Konrad Śnioch, Kamil Sierczyński.
Widzów: około 200.







