Witkowski za Domaradzkiego
Przemysław Witkowski zastąpił Tomasza Domaradzkiego w roli Przewodniczącego Kolegium Sędziów Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej. Domaradzki został miło pożegnany przez wielu arbitrów.
- Wprowadziłem nowe standardy szkoleń sędziów i obserwatorów. Zbudowałem zarząd Kolegium Sędziów z ludzi, którzy chcieli pracować na rzecz środowiska. Każdy z nich odpowiadał za swoją działkę. W zarządzie nie było podziałów na żadne opcje. W minionej kadencji powiększyło się grono sędziów drugiej ligi o Olka Kozieła, trzeciej ligi o Alberta Bińkowskiego, Jakuba Chrzanowskiego, Huberta Ziębę, sędzię międzynarodową Anię Adamską - pierwszą w historii związku. Marcin Szrek został obserwatorem szczebla centralnego - jeździ już na mecze pierwszej ligi. Udało się wprowadzić do związku aplikację do obsady sędziowskiej, utworzyliśmy profil facebooka Kolegium Sędziów gdzie ukazują się bieżące informacje ze środowiska, łącznie z obsadą. Zorganizowaliśmy wyjazd szkoleniowy na Cypr dzięki pomysłowi Marcina Szreka, a także 10 kursów dla kandydatów na sędziego. Na dzień dzisiejszy mamy 211 sędziów, było około 145. Wprowadziliśmy pilotażowy program sędzia- obserwator w związku z małą ilością obserwatorów. Marek Śliwa - Szef szkolenia, Mateusz Kowalski - odpowiedzialny za nabór i szkolenie obserwatorów, Jarosław Łapka - obsada obserwatorów, Maciek Mądzik - sekretarz i człowiek odpowiedzialny za KFD i FKSP, Marcin Szrek - przewodniczący systemu mentorskiego: to skład zarządu, który się sprawdził i tym ludziom należą się moje podziękowania, ale również osobom spoza jak Mariusz Trofimiec, Szymon Ubożak i Tomasz Kondrak. Co wyszło nie do końca? Program sędzia-obserwator. Pomimo uproszczonych zasad nie przyniósł takiej ilości chętnych jakiej byśmy sobie życzyli – opisuje swoje działania Tomasz Domaradzki, który zawarł też porozumienie ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego w Ostrowcu Świętokrzyskim, aby przeprowadzać kursy sędziowskie, jeśli będą chętni. W ubiegłym roku odbył się jeden kurs z udziałem 25 osób. Za kadencji Domaradzkiego nikt nie spadł z trzeciej ligi. Poprzeczka dla Przemysława Witkowskiego, który ma mocne poparcie prezesa Mirosława Malinowskiego została zawieszona wysoko, ale przedstawiciel nowej fali w ŚZPN, choć nie był nigdy sędzią jest pewien siebie i zapowiada wprowadzenie wielu nowości do organizacji. /JKM/ Fot. BAZA Foto Sport / Krzysztof Klimek



