E25: Zagłębie L. – Korona 1:1
Korona jeszcze w tym roku w ekstraklasie nie przegrała. Podopieczni Jacka Zielińskiego w Lubinie uratowali punkt w doliczonym czasie gry, ale wcześniej stworzyli kilka świetnych okazji.
Korona wiedziała, że czeka ją ciężki bój, tym bardziej, że Miedziowych przejął dobrze znany w Kielcach Leszek Ojrzyński. Gospodarze przy piknikowej atmosferze szybko objęli prowadzenie, a potem ich bramce zagrażali Adrian Dalmau (27 minuta – nie trafił do pustej bramki po podaniu Mariusza Fornalczyka), Fornalczyk (41 – odbił golkiper), Pedro Nuno (77 – za lekko, Dominik Hładun), Dawid Błanik (86 – świetna interwencja Hładuna). W końcu jednak po wrzutce Błanika Miłosz Trojak głową ulokował futbolówkę w sieci. Passa Korony trwa.
Liczba
10 – tyle punktów przewagi nad strefą spadkową ma Korona
Ekstraklasa – 25 kolejka
16.03.2025, niedziela
Zagłębie Lubin – Korona Kielce 1:1 (1:0)
Kajetan Szmyt 13 głową (asysta Wdowiak) – Miłosz Trojak 90+3 głową (asysta Błanik).
Zagłębie: Hładun – Ławniczak, Nalepa, Corluka – Kłudka, D. Dąbrowski, Kolan, Michalski – Szmyt (89 Listkowski), Pieńko (90+2 Reguła), Wdowiak (68 Kurminowski).
Korona: Mamla – Sotiriou (64 Resta), B. Smolarczyk, Trojak – Godinho (64 Błanik), Remacle (77 Pedro Nuno), Nono, Pięczek – W. Długosz, Dalmau (77 Shikavka), Fornalczyk.
Żółte kartki: D. Dąbrowski – Resta.
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
Widzów: 3464.





